- Przedstawiłem platformom dowody, że nie zareagowały w przypadku dwóch trzecich treści zgłoszonych przez polskie służby. Tym samym nadal rozpowszechniały materiały, które nigdy nie powinny znaleźć się w internecie - powiedział minister cyfryzacji.
Gawkowski wyjaśnił, że spośród 89 zgłoszonych materiałów usunięto jedynie 30. Jego zdaniem dane te pokazują skalę problemu, a także odpowiedzialność spoczywającą na operatorach platform internetowych.
Minister cyfryzacji chce skończyć z biernością platform
Minister podkreślił, że firmy technologiczne nie mogą zasłaniać się własnymi regulaminami, jeżeli treści publikowane przez użytkowników naruszają polskie prawo.
- Nie może być tak, że coś jest niedozwolone w realnym życiu, na ulicy, grozi za to kara i Kodeks karny jasno to definiuje, a w internecie platforma przymyka oczy i mówi: 'to mnie nie dotyczy' - stwierdził Gawkowski.
Jak zaznaczył, walka z hejtem, przemocą, patostreamami oraz innymi nielegalnymi treściami jest jednym z priorytetów rządu. Chodzi między innymi o materiały zachęcające do samobójstwa, pochwalające groźby karalne lub nawołujące do ich popełniania, a także nagrania przedstawiające zabójstwa, okaleczenia i przemoc prowadzącą do utraty zdrowia.
- Mam nadzieję, że podczas dzisiejszego spotkania jasno wybrzmiało: nie będzie żadnego pobłażania. Odpowiedzialność jest wspólna, a rząd ma determinację, by zmienić tę sytuację - powiedział minister.
Rząd oczekuje weryfikacji wieku
Gawkowski przedstawił przedstawicielom platform listę rozwiązań, które - zdaniem Ministerstwa Cyfryzacji - powinny zostać wdrożone w celu zwiększenia bezpieczeństwa użytkowników.
Pierwszym postulatem jest wprowadzenie skutecznej weryfikacji wieku. Minister wskazał, że konta należące do dzieci poniżej 13. roku życia powinny być usuwane natychmiast, a nie dopiero po kilku tygodniach lub miesiącach.
Kolejnym oczekiwaniem jest sprawna moderacja treści, prowadzona w czasie rzeczywistym. Według Gawkowskiego platformy nie mogą reagować dopiero po kilkudziesięciu godzinach lub nawet po tygodniu od otrzymania zgłoszenia.
Rząd domaga się również zmian w algorytmach rekomendujących użytkownikom kolejne materiały. Minister podkreślił, że mechanizmy te nie powinny uzależniać dzieci ani podsuwać im następnych traumatycznych nagrań, które mogą negatywnie wpływać na ich zdrowie psychiczne.
Specjalne kanały kontaktu ze służbami
- Platformy zobowiązały się dzisiaj, że w najbliższych tygodniach zostaną przeprowadzone szkolenia oraz przygotowane specjalne kanały kontaktu z polskimi służbami - powiedział Gawkowski.
Jak dodał, szkolenia mają objąć funkcjonariuszy policji i usprawnić komunikację z firmami technologicznymi.
- Policjanci z komend wojewódzkich i powiatowych mają wiedzieć, jak się kontaktować i jak zgłaszać treści, żeby nie było żadnych wątpliwości, czy dane zgłoszenie dotarło. To pierwsze zobowiązanie platform - wyjaśnił minister.
Firmy zapowiedziały również skrócenie czasu reakcji na informacje przekazywane przez NASK, Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości oraz inne instytucje państwowe.
- Zapowiedziałem platformom, że będę pilnował i egzekwował wszystko, co dotyczy bezpieczeństwa w internecie. Każda platforma cyfrowa bierze odpowiedzialność za obywatela, tak jak odpowiedzialność tę biorą polska policja i polskie służby. W tej sprawie nie będzie żadnego pobłażania. Umówiliśmy się na mierzalne rezultaty - powiedział Gawkowski.
Kolejne spotkanie po podpisie prezydenta
Minister zapowiedział kolejne spotkanie z przedstawicielami platform. Jak wskazał, powinno się ono odbyć po wdrożeniu przepisów związanych z unijnym aktem o usługach cyfrowych (DSA) i rozpoczęciu prac nad stworzeniem bezpieczniejszej przestrzeni internetowej.
- Kolejne takie spotkanie odbędzie się - wierzę - już po wdrożeniu DSA i rozpoczęciu prac nad bezpieczną przestrzenią internetową, po podpisie prezydenta. Gdyby takiego podpisu nie było, w co nie wierzę, byłoby to zaprzeczenie interesu publicznego, a prezydent zdezerterowałby ze swojej odpowiedzialności za bezpieczny internet - podsumował Gawkowski.