Drony uderzyły w centrum danych w Rosji. Pożar i przerwa w działaniu

shutterstock_1964253946
Ukraińskie drony zaatakowały rafinerię w Moskwie (20.09)
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Drony zaatakowały centrum danych Yandexu, jednego z największych rosyjskich koncernów technologicznych. Firma poinformowała o problemach z częścią usług. Jak podaje Reuters, to pierwszy duży atak na rosyjskie centrum danych od początku wojny w Ukrainie.

Yandex przekazał w czwartek, że atak na ośrodek w Sasowie wywołał pożar i zmusił firmę do wstrzymania jego pracy. To jedno z pięciu dużych centrów danych koncernu. Mieszczą się w nim dziesiątki tysięcy serwerów.

Firma poinformowała, że przywraca działanie usług, które ucierpiały w wyniku ataku. Zapewniła przy tym, że jej podstawowe usługi dla użytkowników indywidualnych działają bez zakłóceń. Nie ujawniła skali zniszczeń.

Z kolei według informacji portalu RBK w ciągu dnia przestały działać strony internetowe wielu dużych rosyjskich mediów. Użytkownicy zgłaszali problemy z dostępem do stron RBK, "Wiedomosti", RIA Nowosti, "Kommiersanta", "Wiesti", "Interfaksu" i "Rossijskiej Gaziety". Jak później podał portal RBK, strony tych mediów są już dostępne.

Również portal Ukrainska Prawda podał, że po ataku doszło do rozległych zakłóceń w działaniu usług Yandex. Odnotowano "zakłócenia zasilania", w wyniku których niedostępna stała się znaczna część infrastruktury Yandex Cloud.

Sasowo, Rosja
Sasowo, Rosja
Źródło zdjęcia: Google Maps

Rosja atakuje ukraińską infrastrukturę cyfrową

Jak przypomina Reuters, w ostatnim miesiącu Rosja prowadziła serię ataków na ukraińskie centra danych i infrastrukturę telekomunikacyjną. Uderzenia objęły także obiekty w centrum Kijowa.

Część ukraińskich centrów danych musiała zawiesić działalność z powodu uszkodzeń. Po jednym z ataków 100 tysięcy gospodarstw domowych tymczasowo straciło dostęp do internetu.

Ukraiński minister odpowiedzialny za cyfryzację powiedział Reutersowi w ubiegłym miesiącu, że w odpowiedzi na rosyjskie uderzenia kraj przenosi infrastrukturę cyfrową pod ziemię.

Rosyjskie firmy rozważają centra danych za granicą

Rosyjski serwis RBC podał w czwartek, powołując się na źródła zaznajomione ze sprawą, że przedsiębiorstwa rozmawiają z rządem o budowie centrów danych w krajach uznawanych przez Moskwę za "przyjazne".

W sierpniu rosyjski przywódca Władimir Putin przyznał państwu prawo do przejmowania kontroli nad infrastrukturą o krytycznym znaczeniu, jeśli władze uznają ją za niedostatecznie chronioną przed atakami dronów.

Według Reutersa wcześniej nie potwierdzono żadnego dużego ukraińskiego ataku dronowego na rosyjskie centrum danych.

Ataki dronów obejmują kolejne sektory gospodarki

Wzajemne ataki Rosji i Ukrainy rozszerzyły się w tym roku na kolejne części gospodarki. Obejmują obiekty energetyczne, rafinerie, porty, statki przewożące ropę i zboże, magazyny handlu internetowego, a ostatnio także centra danych.

Reuters wskazuje, że ukraińskie uderzenia na Rosję przyczyniły się do niedoborów paliwa i kolejek na stacjach. Przyniosły też straty dziesiątkom tysięcy małych firm zajmujących się handlem internetowym. Rosnące koszty paliwa przekładają się na ceny dla konsumentów i napędzają inflację.

>>> Potajemne transporty do Rosji. Jest reakcja władz

Yandex, nazywany często "rosyjskim Google", stworzył pierwszą rosyjską wyszukiwarkę w 1997 roku. Rozwija model sztucznej inteligencji YandexGPT, usługi chmurowe oraz produkty takie jak Yandex Taxi i Yandex Music. Należy do nielicznych dużych rosyjskich firm, których nie objęły zachodnie sankcje.

Źródło: Reuters, PAP
Zobacz także: