Po ogłoszeniu wyników kurs akcji Apple wzrósł o 4 proc.
Jeszcze przed ogłoszeniem wyników, analityk rynku Toni Sacconaghi w rozmowie z CNBC przekonywał jednak, że koncern z Cupertino najlepsze czasy ma już za sobą. - To był ostatni wielki okres z iPhonem 6. Rynek smartfonów jest coraz bardziej dojrzały, szczególnie tych wysokiej klasy. A to prawie cały zysk i wzrost Apple - podkreślił.
Wyzwania
- Apple zyskał udziały w rynku smartfonów, ale wyzwaniem jest kontynuowanie tego trendu - uważa analityk. Ponieważ sprzedaż telefonów to duża część przychodów Apple, wzrost firmy będzie zależny od kilku daleko idących projektów, takich jak zegarek, telewizor i samoprowadzący się samochód - dodał.
- Trzeba wierzyć, że samochód zwiększy przychody, podobnie jak zegarek. Ale inwestorzy obawiają się o okres dwóch najbliższych lat. Czy koncern może osiągnąć wzrost polegając tylko na iPhonie? - podkreślił Sacconaghi.- Myślę, że najlepsze dni są już za nimi - zaznaczył.
Autor: tol / Źródło: CNBC
Źródło zdjęcia głównego: EPA/PAP