Tego nie było od lat. Branża w odwrocie

zlote tarasy warszawa - Nataly Reinch shutterstock_740229268
Niemiecki koncern motoryzacyjny Volkswagen planuje kolejne duże zwolnienia
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Nataly Reinch / Shutterstock
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Zatrudnienie w polskiej motoryzacji spadło do najniższego poziomu od lat. Największe redukcje etatów odnotowano wśród producentów części i akcesoriów.

Na koniec pierwszego półrocza 2026 roku przeciętne zatrudnienie w zakładach całej grupy PKD 29 (produkcja pojazdów samochodowych, przyczep i naczep), zatrudniających więcej niż 9 osób - wyniosło 192,6 tys. To oznacza spadek o 7,1 tys. rok do roku - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl.

Spadek zatrudnienia w branży

- W ciągu ostatnich 12 miesięcy nie tylko redukcja była ponad dwuipółkrotnie większa - 7,1 tysiąca, ale wielkość zatrudnienia spadła do poziomu, jaki odnotowano ostatni raz dokładnie dziewięć lat wcześniej - wskazał Rafał Orłowski z AutomotiveSuppliers.pl.

W grupie firm średnich i dużych (powyżej 49 osób) przeciętne zatrudnienie po pierwszych sześciu miesiącach 2026 r. spadło o 6,1 tys., tj. o 3,2 proc., do poziomu 184,9 tys. W stosunku do poprzedniego kwartału spadek wyniósł 0,5 tys.

Autorzy raportu zwrócili uwagę na różnice w poszczególnych branżach. Redukcja stanowisk dotyczyła producentów części i akcesoriów. Zatrudnienie w tej grupie wyniosło 137,7 tys. wobec 144,1 tys. po I półroczu 2025 r., co oznacza spadek o 4,5 proc.

O 1 proc. rok do roku wzrosło natomiast zatrudnienie w zakładach produkujących pojazdy i silniki - po II półroczu br. wyniosło 35,1 tys. Nieznaczny wzrost - 0,3 proc. odnotowali też producenci nadwozi do pojazdów samochodowych, przyczep i naczep, którzy zatrudniali 12,1 tys. pracowników.

W I półroczu 2026 r. produkcja sprzedana w branży wyniosła 117,9 mld złotych. To o 0,5 proc. mniej niż w analogicznym okresie zeszłego roku -

Eksport

W I półroczu 2026 roku eksport przemysłu motoryzacyjnego wart był 22,8 mld euro. To o 4,91 proc. i 1,1 mld euro mniej niż w tym samym okresie zeszłego roku.

Na rynki krajów UE trafił 84 proc. całego eksportu motoryzacyjnego z Polski - to o 4,56 proc. mniej niż w I półroczu ubiegłego roku.

Najważniejszym partnerem handlowym pozostają Niemcy, na rynek których trafiły towary warte 7,47 mld euro, czyli 33,8 proc. eksportu przemysłu motoryzacyjnego.

Jednocześnie eksport do Niemiec spadł o 9,31 proc. Kolejnymi rynkami zbytu były: Francja (1,73 mld euro, 7,87 proc. całości, -1,53 proc.), Czechy (1,7 mld euro, 7,70 proc., -1,35 proc.) i Włochy (1,28 mld euro, 5,83 proc. całości, -18,96 proc.).

Źródło: PAP
Zobacz także: