"Premier nie wie, o czym mówi". Co oznacza wstrzymanie reformy inspekcji pracy?

biuro biurowiec praca okna okno shutterstock_524094316-1
Donald Tusk o reformie PIP: temat uważam za zamknięty
Źródło: TVN24
Premier Donald Tusk wstrzymał prace nad reformą Państwowej Inspekcji Pracy, kwestionując zasadność nadawania urzędnikom prawa do zmiany formy zatrudnienia decyzją administracyjną. Ruch premiera wywołał ostre reakcje. Przewodniczący OPZZ Piotr Ostrowski w rozmowie z redakcją biznesową tvn24.pl mówi wprost: - Premier nie wie, o czym mówi. Albo nie zna tej ustawy, albo ktoś go wprowadza w błąd.
Artykuł dostępny w subskrypcji

We wtorek Donald Tusk ogłosił, że prace nad reformą Państwowej Inspekcji Pracy (PIP) zostaną wstrzymane. Ta zakładała m.in. rozszerzenie uprawnień inspektorów PIP o możliwość zmiany umów cywilnoprawnych na umowy o pracę decyzją administracyjną w sytuacji, w której stwierdziliby występowanie stosunku pracy.

Zobacz także: