"Wszystkie Ryśki to porządne chłopy. Razem z nami strzegą polskiej granicy" - tak, nawiązując do kultowej komedii "Miś", napisali w mediach społecznościowych strażnicy graniczni.
Do postu dołączone jest nagranie z monitoringu, na którym widać rysia spacerującego przy polsko-białoruskiej granicy.
Najpierw spacer, a potem "patrolowanie" okolicy
Zwierzę przeszło wąskim przepustem pod zaporą, czyli jednym ze specjalnych przejść, z których korzystają zwierzęta.
Ryś pospacerował chwilę po drodze przy zaporze, a później przykucnął i zaczął "patrolować" okolicę.
Przechodzą też lisy czy zające
- Nie jest to na pewno pierwszy ryś, którego spotkaliśmy. W lutym publikowaliśmy podobne nagranie z okazji dnia kota - uśmiecha się ppłk Katarzyna Zdanowicz, rzeczniczka Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej.
Dodaje, że granicę przekraczają też lisy czy zające. - Może nie są to częste sytuacje, ale z całą pewnością się zdarzają - zaznacza strażniczka.