Ukraińskie drony uderzyły w głąb Rosji. Czarny dym nad miastami

Kirów
Zełenski: Ukraina zaatakowała zakład naftowy w głębi Rosji (24.07)
Źródło wideo: X/Wołodymyr Zełenski
Źródło zdj. gł.: Volodymyr Zelenskyy/X
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Ukraina zaatakowała szereg celów w głębi Rosji, wśród nich fabrykę sprzętu wojskowego i zakład naftowy - przekazał prezydent Wołodymyr Zełenski. Na nagraniach widać unoszące się nad miastami ogromne słupy dymu. Trafiony po raz kolejny w ostatnim czasie został również magazyn platformy sprzedażowej Wildberries.

"Siły Obronne Ukrainy uderzyły dzisiaj w jedno z kluczowych przedsiębiorstw wojskowych w rosyjskim Kirowie" - przekazał w piątek rano prezydent Wołodymyr Zełenski. Wyjaśnił, że zakład produkował "podzespoły do samolotów i systemów rakietowych", używanych do ataków na Ukrainę. Obwód kirowski położony jest około 900 kilometrów na wschód od Moskwy i ponad 1400 kilometrów od wschodniej granicy Ukrainy.

Tej samej nocy Ukraina przeprowadziła również ataki na "obiekt naftowy oddalony o blisko 1350 kilometrów" - napisał Zełenski, nazywając je "sankcjami dalekiego zasięgu". Do wpisu dołączył nagranie, na którym widać słupy gęstego czarnego dymu unoszące się nad placówką.

Atak na Wildberries

Również w piątek Ukraina zaatakowała obiekty firmy Wildberries pod Petersburgiem. To największa platforma sprzedażowa w Rosji. W wyniku ataku w placówce wybuchł pożar. Na nagraniach widać dwa ogromne słupy czarnego dymu unoszące się nad okolicą.

Trzy osoby zostały ranne - przekazał burmistrz miasta, cytowany przez Reuters. Firma Wildberries poinformowała, że dwa obiekty logistyczne w regionie zostały ewakuowane.

Pożar magazynu Wildberries pod Petersburgiem
Pożar magazynu Wildberries pod Petersburgiem
Źródło zdjęcia: Reuters

To kolejny atak Ukrainy na centra logistyczne Wildberries w ostatnim czasie. Od 18 lipca zaatakowano pięć magazynów, stanowiących około 10 procent zdolności logistycznych firmy - przypomina Reuters.

Źródło: TVN24
Czytaj także: