Wyrzucił psa z ósmego piętra, bo wskoczył na stół w trakcie przygotowywania kolacji

TVN24 | Białystok

Autor:
tm/gp
Źródło:
TVN24 Białystok
Aktywiści alarmują: znęcanie się nad zwierzętami wciąż łagodnie karaneBartłomiej Ślak | Fakty po południu
wideo 2/7
Bartłomiej Ślak | Fakty po południuAktywiści alarmują: znęcanie się nad zwierzętami wciąż łagodnie karane

Przygotowywał kolację, gdy pies konkubiny wskoczył mu na stół. Złapał go i wyrzucił z okna na ósmym piętrze. Martwego psa znaleźli sąsiedzi i wezwali policję.

W piątek (20 listopada) nad ranem policja otrzymała zgłoszenie, że na jednym z białostockich osiedli, w rejonie bloku, leży martwy pies. Kryminalni jeszcze tego samego dnia ustalili, że właścicielką czworonoga jest 22-letnia kobieta. 

- Oświadczyła, że do tragicznego zdarzenia przyczynił się jej partner. Tłumaczyła, że konkubent przygotowywał dzień wcześniej kolację, kiedy pies nagle wskoczył na stół kuchenny. To zirytowało nietrzeźwego mężczyznę, który chwilę później wyrzucił psa przez okno z ósmego piętra - mówi sierżant sztabowy Izabela Kłosowska z Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE>>>

Para została zatrzymana i usłyszała już zarzuty zabicia zwierzęcia ze szczególnym okrucieństwem. Za to przestępstwo grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności. Decyzją sądu mężczyzna najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.

Coraz częściej sąsiedzi i policja reagują na znęcanie się nad zwierzętamiZmasakrował szczeniaka i wszystko wskazuje na to, że pójdzie za to siedzieć. Także dzięki temu, że jego rodzina nie trzymała tego bestialstwa w tajemnicy. Sprawcy chodzą bezkarnie, gdy wszyscy wokół milczą. Ale coś się zmienia: kary za znęcanie się nad zwierzętami rosną, a ludzie zaczynają mówić. Fakty TVN

Autor:tm/gp

Źródło: TVN24 Białystok

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock