Pociąg zderzył się z koparką. Operator uciekł, szuka go policja

Koparka znalazła się na torach
Pociąg zderzył się z koparką we Wrocławiu
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Biuro Prasowe Urzędu Miejskiego Wrocławia
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Pociąg relacji Wrocław Południe-Świdnica zderzył się z koparką. Jej operator uciekł z miejsca zdarzenia i jest poszukiwany przez policję. Nikt nie został ranny, pasażerowie przesiedli się do komunikacji zastępczej.

Po godzinie 14 doszło do zdarzenia z udziałem koparki i pociągu Kolei Dolnośląskich relacji Wrocław Południe-Świdnica na wysokości ulicy Międzyleskiej we Wrocławiu.

- Ze wstępnych ustaleń wynika, że operator koparki przejeżdżał przez torowisko w miejscu do tego nieprzeznaczonym. Po zdarzeniu mężczyzna uciekł - przekazał komisarz Przemysław Ratajczyk z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.

Koparka znalazła się na torach
Koparka znalazła się na torach
Źródło zdjęcia: Biuro Prasowe Urzędu Miejskiego Wrocławia

W tej chwili trwają jego poszukiwania. Policjanci próbują go zidentyfikować i zatrzymać. Na miejscu działa między innymi przewodnik z psem służbowym. Funkcjonariusze ustalają dokładny przebieg zdarzenia.

Pociąg zderzył się z koparką we Wrocławiu
Pociąg zderzył się z koparką we Wrocławiu
Źródło zdjęcia: Biuro Prasowe Urzędu Miejskiego Wrocławia

Podstawiono komunikację zastępczą

- Nikt z pasażerów ani członków obsługi pociągu nie odniósł obrażeń. Pasażerowie przesiedli się do komunikacji zastępczej - dodaje policjant.

Pociąg zderzył się z koparką we Wrocławiu
Pociąg zderzył się z koparką we Wrocławiu
Źródło zdjęcia: TVN24

- Droga hamowania pociągu to około 300 metrów. Nawet jeśli maszynista zauważył koparkę i rozpoczął manewr hamowania, pociąg zatrzymuje się po kilkuset metrach. Koparka musiała znajdować się na szlaku kolejowym w momencie, gdy przejeżdżał tamtędy pociąg - wyjaśnił komisarz Ratajczyk.

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: