Sylwester to koszmar dla zwierząt. Miasta rezygnują z pokazu fajerwerków

fajerwerki sylwester
Jak zwierzęta reagują na fajerwerki?

Huczna noc sylwestrowa może stać się prawdziwym koszmarem dla czworonogów. Zwierzęta boją się huku i wystrzałów fajerwerków. Niektóre miasta rezygnują z pokazów i uruchamiają kampanie społecznie zachęcające, by nie strzelać w sylwestra. 

Fajerwerki są dozwolone z zachowaniem zasad bezpieczeństwa tylko w sylwestra i Nowy Rok. Jednak nawet w te dni niektóre miasta starają się ograniczyć do minimum huk wystrzałów i nie organizują tego typu pokazów. Miejskiego strzelania nie będzie w Krakowie, Białymstoku, Wrocławiu i Poznaniu. Takie miasta, jak Warszawa, Katowice i Łódź nie organizują też imprez sylwestrowych.

- Sylwester i Nowy Rok to są dla zwierząt dwa bardzo szczególne dni, w których ich świat bardzo często rozpada się w totalny pył i bardzo rzadko scala się z powrotem, do tej samej formy, w jakiej był przed sylwestrem – mówi Aneta Awtoniuk, behawiorystka zwierząt ze szkoły dla psów Azorres.

Miejskiego strzelania nie będzie w Krakowie, Białymstoku, Wrocławiu i Poznaniu. Takie miasta, jak Warszawa, Katowice i Łódź nie organizują też imprez sylwestrowych. 
Miejskiego strzelania nie będzie w Krakowie, Białymstoku, Wrocławiu i Poznaniu. Takie miasta, jak Warszawa, Katowice i Łódź nie organizują też imprez sylwestrowych. 
Źródło: Unia Metropolii Polskich im. Pawła Adamowicza

- Jest to coś, czego nawet sobie nie możemy wyobrazić. Z racji tego, że nie mamy tak dobrego słuchu jak zwierzęta – mówi Agnieszka Wypych, prezes Krakowskiego Stowarzyszenia Obrony Zwierząt.

Niektóre miasta w Polsce, takie jak Wrocław, prowadzą także kampanie informacyjne, mające na celu informowanie mieszkańców o szkodliwym wpływie fajerwerków na zwierzęta.

- To nie jest święto dla zwierzaków - przypomina warszawskie zoo. Stołeczny ogród i Komisja Ochrony Środowiska Rady Warszawy zwracają się do warszawiaków, by zrezygnowali z fajerwerków i nie strzelali w sylwestra.

Tatrzański Park Narodowy w trosce o zwierzęta, zarówno te dzikie, jak i bezdomne, gospodarskie i domowe, u których huk i strzały powodują ogromny stres i dla których noc sylwestrowa jest koszmarem, uruchomił coroczną akcję "Nie strzelaj w sylwestra!".

Jak możemy pomóc pupilom w sylwestra?

Właściciele zwierząt domowych mogą pomóc swoim czworonogom przeżyć sylwestrową noc.

- Możemy spowodować, żeby dźwięki z zewnątrz nie dochodziły tak intensywnie. Możemy przenieść legowisko psa do takiego pokoju lub pomieszczenia bez okna, żeby nie było tam dużego hałasu – mówi Aneta Awtoniuk, behawiorystka zwierząt ze szkoły dla psów Azorres.

Bycie w tym dniu z pupilem jest równie ważne jak redukcja hałasu.

- Żeby ludzie byli w domu, żeby było głośno, wesoło, pozasłaniane zasłony, żeby nie było widać błysków, które sugerują, że zaraz będzie huk - mówi Dariusz Szelest, zoopsycholog.

CZYTAJ TEŻ: Ptaki zrywają się w panice do lotu, psy uciekają. Zoo: zrezygnujcie z fajerwerków w sylwestrową noc

Przed dwunastą w sylwestrową noc warto wybrać się na długi i męczący spacer.

- Pamiętajmy, żeby zawsze smycz okręcić wokół ręki, żeby w miarę możliwości ograniczyć sytuację, kiedy zwierzę znajdzie się bez naszego nadzoru – informuje Agnieszka Wypych, prezes Krakowskiego Stowarzyszenia Obrony Zwierząt.  

Dostępne są również środki uspokajające dla zwierząt. Krople lub leki dla pupila można kupić u weterynarza.

- Jest cała gama leków, począwszy od ziołowych uspokajających po substancje zawierające feromony i leki z grupy psychotropowych – mówi Wojciech Hildebrand z przychodni weterynaryjnej Neovet we Wrocławiu.

TVN24 HD
Dowiedz się więcej:

TVN24 HD

Czytaj także: