Dwukrotnie okradł seniora. 46-latek zatrzymany

Okradał niepełnosprawnego seniora
Było już na wnuczka i na policjanta. Są także oszustwa na lekarza i na księcia ze Stambułu
Źródło wideo: Dariusz Łapiński/Fakty TVN
Źródło zdj. gł.: KPP w Kłodzku
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Najpierw miał wyrwać seniorowi saszetkę z pieniędzmi przeznaczonymi na zakup nowego wózka inwalidzkiego, a kilka miesięcy później ponownie go okraść. Policjanci zatrzymali 46-letniego podejrzanego, który miał ukraść 75-latkowi z niepełnosprawnością łącznie kilka tysięcy złotych.

Do zdarzenia doszło w ubiegłym tygodniu na terenie Nowej Rudy.

"Z relacji pokrzywdzonego wynikało, że w czasie przemieszczania się po mieście podszedł do niego mężczyzna, który wykorzystując sytuację oraz ograniczone możliwości ruchowe 75-letniego pokrzywdzonego, zabrał mu saszetkę z pieniędzmi. Łączna wartość utraconego mienia wyniosła 2250 złotych" - informuje policja w Kluczborku.

Policjanci przeanalizowali zebrany materiał, odtworzyli przebieg zdarzenia i sprawdzili kolejne tropy. W efekcie zatrzymali 46-letniego mężczyznę.

Okradał seniora z niepełnosprawnością
Okradał seniora z niepełnosprawnością
Źródło zdjęcia: KPP w Kłodzku

Senior stracił pieniądze na nowy wózek

Funkcjonariusze ustalili również, że zatrzymany może mieć związek z podobnym zdarzeniem z lipca tego roku. Jego ofiarą był ten sam 75-letni mieszkaniec Nowej Rudy. Według ustaleń śledczych, sprawca wyrwał wtedy seniorowi saszetkę, w której znajdowało się 2500 złotych. Jak się okazało, były to pieniądze z kredytu bankowego, który pokrzywdzony przeznaczył na zakup nowego wózka inwalidzkiego.

Oszust wykorzystał bezbronność 75-latka na wózku
Oszust wykorzystał bezbronność 75-latka na wózku
Źródło zdjęcia: KPP w Kłodzku

Usłyszał zarzuty

46-latek usłyszał zarzuty kradzieży szczególnie zuchwałej. Śledczy ustalili również, że podejrzany miał dopuścić się obu przestępstw w warunkach recydywy, czyli powrotu do przestępstwa.

Za kradzież szczególnie zuchwałą grozi kara do ośmiu lat pozbawienia wolności. Ze względu na działanie w warunkach recydywy 46-latek może jednak usłyszeć surowszy wyrok - grozi mu kara nawet do 12 lat.

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: