Jechał Jaguarem bez świateł. Kierowca miał prawie dwa promile

Jechał Jaguarem bez świateł
Przepisy o konfiskacie auta za jazdę pod wpływem alkoholu weszły w życie
Źródło wideo: Jan Błaszkowski/Fakty TVN
Źródło zdj. gł.: KMP w Jeleniej Górze
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Policjanci zatrzymali w Karpaczu 25-latka, który prowadził Jaguara bez włączonych świateł. Badanie wykazało, że miał blisko 2 promile alkoholu. Mężczyzna może teraz stracić samochód wart około 70 tysięcy złotych

Do zdarzenia doszło w nocy z 17 na 18 października w Karpaczu. Policjanci, patrolując ulicę Olimpijską, zwrócili uwagę na samochód marki Jaguar, którego kierujący poruszał się bez włączonych świateł.

"Za kierownicą siedział 25-letni mieszkaniec powiatu karkonoskiego. Już podczas rozmowy z mężczyzną policjanci wyczuli od niego wyraźną woń alkoholu. Przeprowadzone badanie potwierdziło ich przypuszczenia - kierujący miał blisko dwa promile alkoholu w organizmie" - informuje Komenda Miejska Policji w Jeleniej Górze.

Jechał Jaguarem bez świateł
Jechał Jaguarem bez świateł
Źródło zdjęcia: KMP w Jeleniej Górze

Mężczyzna został umieszczony w policyjnym pomieszczeniu dla osób zatrzymanych, gdzie pozostał do czasu wytrzeźwienia i wykonania dalszych czynności. Samochód został odholowany.

25-latek miał prawie dwa promila
25-latek miał prawie dwa promila
Źródło zdjęcia: KMP w Jeleniej Górze

Może stracić auto

Zgodnie z obowiązującymi przepisami za kierowanie samochodem po spożyciu alkoholu grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz zakaz prowadzenia pojazdów. Dodatkowo 25-latek może stracić Jaguara, którego wartość oszacowano na około 70 tysięcy złotych.

O jego losie zdecyduje sąd.

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: