Hitler, Picasso, Dietrich... Znani goście Monopolu

Wrocław

Wratislaviae AmiciHitler przemawiający z balkonu Hotelu Monopol

Lista sławnych gości najstarszego z wrocławskich hoteli jest długa. Z balkonu Monopolu przemawiał Adolf Hitler. Później z tego samego miejsca śpiewał Jan Kiepura. Pablo Picasso namalował tu gołębia pokoju, a Zbigniew Cybulski zapalał spirytus w kieliszkach. Budowa rozpoczęła się w 1891 roku, ale gdyby nie determinacja bankiera i architekta, Monopolu w ogóle by nie było.

U zbiegu ulic Świdnickiej i Heleny Modrzejewskiej czyli w miejscu gdzie od ponad stu lat stoi hotel wcześniej działał klasztor franciszkanów i przykościelny cmentarz. Po opuszczeniu terenu przez zakonników ich budynki pełniły m.in. rolę więzienia. W końcu władze Breslau uznały, że teren wraz z zabudowaniami należy sprzedać. Ich życzeniem było zachowanie średniowiecznych zakonnych zabudowań. Jednak nowi właściciele mieli zupełnie inne plany.

Architekt i bankier...

...zapłacili prawie 600 tysięcy marek po to, by miejsce urządzić według własnego pomysłu.

Karl Grosser był architektem, a Wallenberg–Pachaly potężnym wrocławskim bankierem. To właśnie połączenie tych dwóch profesji doprowadziło do stworzenia na zakupionym terenie domu handlowego i hotelu. Włodarze miasta niechętnie zgodzili się na taki plan, ale postawili kolejny warunek. Hotel musiał być na tyle niski, by nie zasłaniać kościoła św. Doroty. I właśnie taki projekt, zgodny z wytycznymi władz, stworzył Grosser.

Kilka lat po otwarciu kompleksu zlikwidowano dom handlowy, a budynek został dostosowany do funkcji hotelowo-restauracyjnej. To właśnie ta część najbardziej ucierpiała podczas działań wojennych. Jednak to nie przeszkodziło Monopolowi w przyjmowaniu najsławniejszych gości.

Hitler na balkonie

Lista hotelowych gości jest długa. Przez lata przybywali tu najpotężniejsi swoich czasów. Gdy do władzy doszli naziści Monopol stał się ich ulubionym miejscem. Podczas wizyt we Wrocławiu to z okna tego hotelu przemawiał Adolf Hitler. Podczas kolejnej wizyty na Hitlera czekał już wybudowany balkon skąd kanclerz Rzeszy mógł swobodnie przemawiać do wiwatujących mieszkańców Breslau. Do dziś fakt, że z hotelu korzystał Hitler rozbudza emocje.

– Hitler korzystał z apartamentu nr 113. To pokój znajdujący się najbliżej recepcji i sama świadomość tego, że on tu był wyostrzała zmysły. Słyszeliśmy dziwne dźwięki, których nigdy wcześniej słychać nie było – wspomina Łukasz Kwiatkowski, który kiedyś pracował w hotelu.

Dietrich na brzozowym łóżku

Jednak Monopol miał też wielu zacnych gości. Podczas Światowego Kongresu Intelektualistów w Obronie Pokoju mieszkał tu Pablo Picasso. W hotelowej restauracji na serwetce namalował gołębia pokoju za którego później otrzymał Nagrodę Lenina. W tej samej restuaracji, podczas przyjęcia dla delegatów, Picasso rozebrał się, bo było mu za gorąco.

Podczas tego samego Kongresu w Monopolu mieszkała Irena Joliot-Curie, córka polskiej noblistki Marii Skłodowskiej-Curie i najsłynniejszy brazylijski pisarz XX wieku – Jorge Amado, a także literacki laureat Nobla Michaił Szołochow.

Z balkonu na którym wcześniej przemawiał Hitler pod koniec lat 50. śpiewał Jan Kiepura. W latach 60. na łóżku z drzewa brzozowego spała Marlena Dietrich. Tu w hotelowym barze poznała Zbigniewa Cybulskiego. Swój czas we Wrocławiu spędzał również znany aktor Jan Himilsbach i jeden z najsłynniejszych reformatorów XX-wiecznego teatru Jerzy Grotowski. W latach późniejszych stałym gościem Monopolu był satyryk Stanisław Tym.

Tu kręcili "Popiół i diament"

W hotelowych wnętrzach gościły też ekipy filmowe. Znaczna część "Popiołu i diamentu" Andrzeja Wajdy powstała właśnie w Hotelu Monopol, a najsłynniejsza scena z palącymi się kieliszkami była kręcona przy hotelowym barze wybudowanym w latach 20.

W pokoju nr 113 gości przyjmował bohater filmu "Konsul". Hotel zagrał też u boku Hansa Klossa w "Stawce większej niż życie". Hotelowe wnętrza zaistniały również w "Lalce" Wojciecha Hasa i "Wygranym" Wiesława Saniewskiego.

Monopol działa do dziś

Hotel funkcjonuje nieprzerwanie od końca XIX wieku. Zmieniał właścicieli, zmieniał się też jego wygląd, był odbudowywany i remontowany. Jednak działa do dziś. Nadal są tu przyjmowani najznakomitsi goście, a hotel wciąż zachwyca wyglądem.

Autor: Tamara Barriga / Źródło: TVN 24 Wrocław

Źródło zdjęcia głównego: Wratislaviae Amici