Były prezes SN: zaskarżyłbym ustawę o TK bez najmniejszej wątpliwości

TVN24

Prof. Adam Strzembosz był gościem w programie "Tak Jest"TVN24 Wrocław
wideo 2/71

- Obowiązkiem Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego jest dbanie o wymiar sprawiedliwości - powiedział były prezes SN, prof. Adam Strzembosz. Gość programu "Tak jest" stwierdził, że "bez najmniejszej wątpliwości" zaskarżyłby nowelizację ustawy o TK autorstwa PiS, podobnie jak zrobiła to obecna prezes SN, prof. Małgorzata Gersdorf.

Prof. Adam Strzembosz jednoznacznie ocenił, że prezydent „parokrotnie” złamał konstytucję. - Przede wszystkim konstytucja zobowiązuje go [prezydenta - red.] do przyjęcia ślubowania tych sędziów, którzy zostali przez Sejm prawidłowo powołani na sędziów TK - powiedział gość programu.

Za sprawę „ekstraordynaryjną” prof. Strzembosz uznał ułaskawienie przez prezydenta Mariusza Kamińskiego. Ocenił, że "ułaskawiając Kamińskiego, prezydent uznał, że jest on winny".

"Prezydent powinien przyjąć ślubowanie trzech sędziów"

- Sędziów, którzy mogą nazywać się sędziami Trybunału Konstytucyjnego, jest 13, to znaczy: 10 obecnie funkcjonujących i trzech, których ślubowanie nie zostało przyjęte przez pana prezydenta - zwrócił uwagę były I Prezes SN, który dodał, że prezydent - jego zdaniem - nie powinien był przyjmować ślubowania od pięciu sędziów wybranych przez PiS. Jak dodał, skoro prezydent to zrobił, „to niech teraz szuka rozwiązania”.

- To, że jest zobowiązany do przyjęcia ślubowania tych trzech, których w poprzedniej kadencji w sposób niebudzący żadnych wątpliwości powołano na sędziów TK, to jest sprawa, która od początku była mu znana - zauważył prof. Strzembosz.

"Zaskarżyłbym tę ustawę bez najmniejszej wątpliwości"

Gość programu "Tak jest" powiedział, że - podobnie jak obecna I Prezes Sądu Najwyższego - "bez najmniejszej wątpliwości" zaskarżyłby nowelizację ustawy o Trybunale Konstytucyjnym z 22 grudnia 2015 r. do Trybunału Konstytucyjnego.

- Obowiązkiem Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego jest dbanie o wymiar sprawiedliwości, o jego niezależność jeśli chodzi o sądy i o niezawisłość, jeśli chodzi o sędziów. Wobec tego trudno, żeby prezes Sądu Najwyższego nie interesował się tym, co się dzieje w zakresie Trybunału Konstytucyjnego - stwierdził prof. Strzembosz.

Zdaniem prof. Strzembosza Trybunał Konstytucyjny przy rozpatrywaniu wniosków dotyczących nowelizacji ustawy o TK ma obowiązek orzekać w starym trybie.

- Cóż by było, gdyby Trybunał zgodnie z tą nowelizacją rozpatrywał zgodność tej nowelizacji z konstytucją, powiedzmy za półtora roku, a w międzyczasie wydał cały szereg orzeczeń na podstawie ustawy, która później okazałaby się niezgodną z konstytucją. To byłby nie tylko blamaż, ale można byłoby dopuścić do tego, że cały szereg podmiotów, które są zainteresowane i były zainteresowane określonymi orzeczeniami TK, wnosiłyby o weryfikację bądź uznanie za nieważne - zastanawiał się były prezes SN. Fakt, że nowelizacja ustawy o TK weszła w życie, prof. Strzembosz określił jako "zabieg, który jest figlem prawnym". - Jest czymś zupełnie dla mnie niezwykłym, żeby tego rodzaju ustawa wchodziła z dniem jej ogłoszenia - dodał prof. Strzembosz, pytając jednocześnie o sposób, w jaki ma funkcjonować Trybunał Konstytucyjny, który miałby kierować się wątpliwą z perspektywy konstytucyjnej ustawą.

"Trybunał ma się kierować konstytucją"

Były prezes Sądu Najwyższego skomentował również fakt, że TK będzie orzekać w sprawie wniosku Platformy Obywatelskiej, która zaskarżyła uchwały powołujące pięciu sędziów TK wybranych przez PiS. - Konstytucja w artykule 188 punkcie 3 stanowi, że Trybunał bada zgodność z ustawą, konwencjami bądź konstytucją wszystkie przepisy prawne wydane przez centralne organy władzy państwowe. Jeżeli coś jest przepisem prawnym, to podlega kontroli Trybunału - wyjaśnił prof. Strzembosz.

Odnosząc się do stwierdzenia prezesa TK Andrzeja Rzeplińskiego, który powiedział, że Trybunał będzie kierować się konstytucją, były prezes SN ocenił, że jest to "nawoływanie do rzeczy podstawowej". - Trybunał został ulokowany w konstytucji i ma się kierować konstytucją - podkreślił prof. Strzembosz, dodając, że zapisy ustawy są w tym kontekście drugorzędne.

ZOBACZ CAŁĄ ROZMOWĘ:

Prof. Adam Strzembosz w programie "Tak jest"
tvn24

Autor: tmw/ja, mtom / Źródło: tvn24