"Gowin kiedyś słyszał krzyk zarodków, teraz widzi wędrujące embriony"

TVN24

tvn24Politycy skomentowali zamieszanie wokół słów ministra Gowina

- Pan minister Gowin już kiedyś słyszał krzyk zarodków, teraz widzi wędrujące embriony do Niemiec. Wydaje mi się, że minister sprawiedliwości powinien się czym innym zajmować. On głęboko wykracza poza swoje kompetencje - powiedział w "Kropce nad i" w TVN24 poseł Ruchu Palikota Andrzej Rozenek. Odniósł się w ten sposób do słów ministra Jarosława Gowina na temat zarodków.

O handlu zarodkami Jarosław Gowin mówił w wypowiedzi dla programu "Czarno na białym" w TVN24. - Możemy z dużym prawdopodobieństwem powiedzieć, że na embrionach dokonuje się rozmaitych eksperymentów naukowych, z reguły prowadzących do uśmiercenia tych embrionów - stwierdził m.in. minister.

Wypowiedź Gowina była reakcją na doniesienie do poznańskiej prokuratury, z którego wynika, że w prywatnej klinice okulistycznej w Poznaniu znaleziono pojemnik służący do przechowywania zarodków. Klinika jeszcze kilka lat temu oprócz działalności okulistycznej, zajmowała się leczeniem bezpłodności i stosowała procedurę in vitro.

W sprawie głos zabrał premier Donald Tusk, który relacjonował we wtorek dziennikarzom tłumaczenie ministra ws. swoich słów. Sam Gowin wydał oświadczenie, w którym zarzucił mediom manipulację.

Wyjaśnić i przeprosić

Według Andrzeja Rozenka słowa Gowina o handlu zarodkami "to była niemądra wypowiedź, szczególnie w kontekście wizyty premiera Tuska w Niemczech". - To zakłóca nasze dobre stosunki z Niemcami, szczególnie, że mówi to minister sprawiedliwości. Bądź co bądź, powinien być to poważny człowiek a nie człowiek, który rzuca tak poważne oskarżenia nie mając na to żadnych dowodów - stwierdził poseł.

I dodał: - Gowin powinien przeprosić i powiedzieć, że się zagalopował. Powinien się grzecznie z tego wycofać, bo nie należy psuć stosunków z naszym zachodnim sąsiadem - ocenił.

Z kolei Stefan Niesiołowski z PO radził spokojnie podejść do sprawy wypowiedzi ministra. - Ja nie jestem tak całkowicie pewien czy nie ma tu manipulacji. Jeżeli minister Gowin mówi coś takiego - ta wypowiedź jest wyrwana z kontekstu, niepelna, ja przedstawie i udokumentuje to co powiedziałem to może poczekajmy i dajmy szansę ministrowi, żeby się z tego wytłumaczył - zalecał Niesiołowski.

- Wypowiedzi, które pani cytuje brzmią niesympatycznie, ale parę tygodni temu na mój temat przetoczyła się lawina kłamstw i podłości. Poczekajmy, minister zapowiedział, że to wyjaśni - powiedział poseł PO.

Autor: mn//gak/k / Źródło: tvn24.pl, TVN24