TVN Meteo | Polska

Polsce grożą coraz dotkliwsze susze. Ekspert: sytuacja jest poważna

TVN Meteo | Polska

Autor:
as//rzw
Źródło:
TVN24, PAP, Świat Wody
W Polsce jest susza - ostrzega hydrolog
W Polsce jest susza - ostrzega hydrolog
wideo 2/4
W Polsce jest susza - ostrzega hydrolog

Czy intensywne, gwałtowne, krótkotrwałe opady, z jakimi miewamy ostatnio do czynienia w Polsce, rozwiązują problem suszy? - Wręcz przeciwnie, one powodują więcej złego niż dobrego - podkreślił w sobotniej rozmowie z TVN24 Grzegorz Walijewski, hydrolog, rzecznik Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Kiedy intensywny, ulewny deszcz spadnie na wysuszoną glebę, powoduje on, że bardzo szybko mamy do czynienia z wezbraniem w lokalnej rzece - zwracał uwagę w rozmowie z TVN24 Grzegorz Walijewski. - Potem sytuacja bardzo szybko wraca do normy, ale nie poprawia sytuacji w glebie, w lasach, nie poprawia sytuacji rolnikom, sadownikom - podkreślił hydrolog, rzecznik Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Ocenił, że jest "wręcz przeciwnie", że takie opady "powodują więcej złego niż dobrego".

Wyschnięta gleba

Wyjaśnił, że jeśli połowa miesięcznej średniej normy deszczu spada w 30 minut, nie zmniejsza to zagrożenia suszą. Przyznał, że mamy już do czynienia ze zjawiskiem suszy w Polsce. - Rośliny mają ogromny problem, żeby pobrać właściwą ilość wody, żeby prawidłowo się rozwijać - dodał. - Suszę rolniczą już obserwujemy w naszym kraju, obserwujemy również suszę hydrologiczną, czyli obniżenie się poziomu wody w rzekach czy jeziorach poniżej pewnego stanu - podkreślił.

Jak pokazują dane IMGW, wilgotność gleby w Polsce jest obecnie alarmująco niska. W wielu regionach obserwuje się wyschnięcie wierzchniej części gleby. Pod powierzchnią, na głębokości od 7 do 28 centymetrów, w znaczącej części kraju obserwuje się wilgotność sięgającą 20 procent, niewystarczającą dla upraw.

Wskaźnik wilgotności gleby w warstwie 0-7 cm, dane z 01.07.2022IMGW
Wskaźnik wilgotności gleby w warstwie 7-28 cm, dane z 01.07.2022IMGW

Olbrzymie straty dla gospodarki

Walijewski przekazał, że na początku lipca "mamy 140 stacji, które mierzą nam tak zwany przepływ niżówkowy", czyli taki, który pozwala mówić o suszy. - O tej porze roku tylu takich stacji jeszcze nigdy nie było - zauważył. - Sytuacja jest poważna - dodał.

Hydrolog zwrócił uwagę, że nie można liczyć na zmianę tych warunków, bo według prognoz, jeśli będą opady, to właśnie te bardzo intensywne, krótkotrwałe, a przy tym cały czas będzie występowała wysoka temperatura, czyli będzie duże parowanie, wysokie straty wody. - To będzie powodowało olbrzymie straty dla gospodarki - uprzedził.

Powołując się na sygnały od rolników powiedział, że zbiory, na przykład papryki. kapusty i sałaty, mogą być o 20-30 procent mniejsze. - To odbije się na cenach - zauważył, wskazując, że straty poniosą także inne działy gospodarki, jak leśnictwo, energetyka, żegluga śródlądowa, turystyka.

Sytuacja hydrologiczna w Polsce, 2 lipca 2022IMGW

Sytuacja będzie coraz gorsza

Czy grożą nam kolejne, długotrwałe fale upałów? - Niestety tak - odpowiedział ekspert. - W Polsce i w ogóle w Europie będziemy mieli coraz częściej napływy bardzo ciepłych mas powietrza. I uwaga: upały takie będą trwały dłużej niż pięć dni - dodał. - Takie upały będą stwarzały ogromne zagrożenie dla naszego zdrowia i życia - podkreślił.

Zapytany, czy sytuacja ta oznacza, że wszyscy powinniśmy "przykręcić krany", potwierdził. - Wodę trzeba oszczędzać codziennie. Trzeba pamiętać, że to jest dobro, które w pewnym momencie może się skończyć. To, że mamy ten przywilej, że w wodociągach mamy wodę, nie oznacza, że ona zawsze tam będzie - przestrzegł. - Polska jest na szarym końcu Europy jeśli chodzi o ilość wody na jednego mieszkańca - powiedział.

Gminy apelują i zakazują

Pierwsze skutki suszy są już zauważalne. W piątek Lubuska Izba Rolnicza wystąpiła do ministra rolnictwa o wprowadzenie stanu klęski suszy w regionie. Lokalni producenci rolni biją na alarm - z powodu niesprzyjającej pogody plony z upraw ozimych mogą być o 50 procent niższe niż zakładano, a w przypadku zbóż jarych nawet jeszcze niższe.

W obliczu suszy, coraz więcej gmin w Polsce zdecydowało się na wprowadzenie ograniczeń w zużyciu wody. Władze proszą mieszkańców o zrezygnowanie z podlewania przydomowych ogródków i trawników, napełniania basenów oraz mycia samochodów. Według stanu z sobotniego popołudnia zakazy lub apele tego rodzaju wydano w 235 gminach na terenie całego kraju. Pokazuje to mapa aktualizowana przez autorów bloga Świat Wody.

Świat Wody

Obejrzyj całą rozmowę z Grzegorzem Walijewskim.

Hydrolog o suszy w Polsce [cała rozmowa]
Hydrolog o suszy w Polsce [cała rozmowa]
Zaślepka materiału TVN24GO
Susza w Europie. Katastrofa na własne życzenie. Film dokumentalny
Materiał jest częścią serwisu TVN24 GO

Autor:as//rzw

Źródło: TVN24, PAP, Świat Wody

Źródło zdjęcia głównego: IMGW

Pozostałe wiadomości