Ukradli samochód rodziny premiera, jest akt oskarżenia

Złodziej lexusa zatrzymany na lotnisku chwilę przed wylotem z kraju
Zatrzymanie mężczyzny, który ukradł samochód, należący do rodziny Tusków
Źródło zdj. gł.: Policja
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Do sądu trafił akt skarżenia dotyczący mężczyzn, którzy rok temu ukradli samochód należący do rodziny Donalda Tuska. Jeden z mężczyzn - Łukasz W. - nadal przebywa w areszcie.

Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko podejrzanym o kradzież we wrześniu 2025 r. Lexusa należącego do rodziny premiera Donalda Tuska. Termin rozprawy nie został jeszcze wyznaczony.

Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku Mariusz Duszyński powiedział w niedzielę, że akt oskarżenia przeciwko dwóm podejrzanym został skierowany do Sądu Rejonowego w Elblągu 18 sierpnia br. Wcześniej prokuratura nie podawała komunikatu w tej sprawie.

- Termin rozprawy nie został jeszcze wyznaczony - dodał prok. Duszyński.

Samochód ukradło dwóch mężczyzn - jeden jest dalej aresztowany

40-letni Łukasz W. oraz 43-letni Stefan N. zostali oskarżeni o to, że wspólnie i w porozumieniu dokonali kradzieży z włamaniem Lexusa należącego do rodziny szefa rządu. Pierwszy podejrzany usłyszał łącznie sześć zarzutów i nadal jest tymczasowo aresztowany.

Jak podała prokuratura, Łukasz W. jest też oskarżony o popełnienie dwóch kolejnych przestępstw, polegających na kradzieży z włamaniem samochodów w Elblągu i Sopocie oraz o popełnienie trzech przestępstw polegających na użyciu jako autentycznych podrobionych tablic rejestracyjnych poprzez umieszczenie ich na skradzionych samochodach.

Stefan N. został zwolniony z aresztu w lutym.

Informację o skierowaniu aktu oskarżenia do sądu podało TVP Info.

Samochód znaleziono w Gdańsku

Do kradzieży auta należącego do rodziny Donalda Tuska doszło we wrześniu ub.r. w Sopocie, w okolicy domu premiera. Kilka godzin od zgłoszenia kradzieży funkcjonariusze odnaleźli auto na jednym z parkingów w Gdańsku

Źródło: PAP, tvn24.pl
Czytaj także: