W czwartek, 17 września, funkcjonariusze Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku zatrzymali pięć osób w wieku od 23 do 33 lat, podejrzanych o oszustwa metodami "na wnuczka", "pracownika banku/poczty" oraz "na policjanta". Zabezpieczyli też sprzęt elektroniczny służący do popełnienia przestępstw.
Według śledczych, grupa działała co najmniej od sierpnia 2025 roku do 17 września 2026 roku, a jej członkowie dopuścili się szeregu oszustw oraz rozboju.
Działali w całej Polsce. Osoby pokrzywdzone są m.in. w Gdańsku, Chorzowie, Gdyni, Koszalinie, Warszawie czy Lublinie. Stracili w sumie ponad 600 tysięcy złotych.
Areszt dla mężczyzn, dozór dla kobiety
Jak podaje prokurator Mariusz Duszyński, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, sąd zdecydował o trzymiesięcznech aresztach dla mężczyzn z uwagi na potrzebę "zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania, przy uwzględnieniu realnej obawy matactwa procesowego, obawy ucieczki oraz zagrożenia surową karą pozbawienia wolności".
Z kolei wobec zatrzymanej kobiety prokurator zastosował środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji, poręczenia majątkowego, zakazu kontaktowania się z podejrzanymi i świadkami.
Za udział w zorganizowanej grupie przestępczej i oszustwo grozi do ośmiu lat więzienia, a za rozbój do 15.