|

Atak na giganta. Czy rosyjskie trolle zamilkły?

Czy po atakach na Yandex ustała rosyjska dezinformacja?
Czy po atakach na Yandex ustała rosyjska dezinformacja?
Źródło zdj. gł.: Ivanova Ksenia/Shutterstock
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Informacje o płonących centrach danych firmy Yandex uruchomiły falę komentarzy sugerujących zniknięcie prorosyjskiej dezinformacji z internetu. Specjaliści tonują nastroje. - Nic nie wskazuje na to, by wystąpiło jakieś szersze, mierzalne zjawisko - komentuje Łukasz Olejnik, badacz i konsultant cyberbezpieczeństwa. Działalność pięciuset kont z sieci nazwanej RusNet analizują dla TVN24+ eksperci z zespołu ResFutura. Artykuł dostępny w subskrypcji

12 października w mediach społecznościowych i portalach internetowych pojawiły się doniesienia o spadku aktywności rosyjskich botów. Powoływano się na dane amerykańskiej firmy Cloudflare.

Sieć obiegła grafika z wykresem pokazującym gwałtowny spadek ruchu spowodowany uszkodzeniami serwerów rosyjskiego giganta, firmy Yandex, po serii ataków ukraińskich dronów.

Pozostało 90% artykułu
Z tego artykułu dowiesz się:
Jakie były skutki ataków na centra danych Yandexu.
Jak działa i czym charakteryzuje się RusNet.
Czym różni się bot od trolla.
Jakie są główne strategie komunikacyjne prorosyjskich profili.
Jak eksperci oceniają realny wpływ ataków na Yandex na skalę dezinformacji w internecie.
Czytaj także: