Do pożaru doszło w poniedziałek, wieczorem w fabryce peletu w Suliszewie. Pierwsi strażacy dojechali na miejsce około godziny 21.
"Po dojeździe okazało się, że pożar szybko rozwija się w zbiornikach magazynowych. Szybko się okazało, że konieczne było skierowanie dodatkowych sił" - poinformowali strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Złocieńcu.
Kilkanaście zastępów strażaków w akcji
W działaniach uczestniczyło łącznie 11 zastępów straży pożarnej.
Na miejscu pracowali strażacy z OSP Złocieniec, OSP Rydzewo, OSP Zagozd, dwóch zastępów OSP Wierzchowo, Wojskowej Straży Pożarnej z Budowa i Oleszna oraz czterech zastępów Państwowej Straży Pożarnej z Drawska Pomorskiego.
- Akcja gaśnicza trwała około czterech godzin. Prawdopodobną przyczyną pożaru był zapłon trocin podczas procesu suszenia na linii produkcyjnej peletu - poinformował Mateusz Waszczyk z Państwowej Straży Pożarnej w Drawsku Pomorskim.
W pożarze nikt nie ucierpiał.