Rabuś planował napad na jeden z banków w Sydney.
Ubrany w czarną elegancką suknię i czarne rajstopy, długą do ramion blond perukę i duży sztuczny biust oraz makijaż na twarzy wkroczył do placówki tuż po jej otwarciu. Jednak jego wygląd od początku nie podobał się strażnikom, dlatego bacznie obserwowali jego kroki. - Jego wygląd - relacjonował inspektor miejscowej policji Hans Rupp. - mógłby zmylić każdego, gdyby nie wyraźnie widoczny zarost.
Mimo wzmożonej czujności ochrony mężczyźnie udało się podejść do kasy i - jak pisze "Sydney Morning Herald" sterroryzował kasjerki. Te wydały mu niewielką kwotę pieniędzy, ale jednocześnie zaalarmowały policję. Złodziejowi nie udało się z nią daleko uciec. Został schwytany niemal natychmiast po wyjściu z banku.
Źródło: PAP