"Nie należy wyciągać pochopnych wniosków". Zełenski reaguje na słowa Trumpa

Źródło:
PAP, Unian
Wszyscy czekają na to, co zrobi Donald Trump w sprawie wojny w Ukrainie
Wszyscy czekają na to, co zrobi Donald Trump w sprawie wojny w UkrainieAndrzej Zaucha/Fakty TVN
wideo 2/21
Wszyscy czekają na to, co zrobi Donald Trump w sprawie wojny w UkrainieAndrzej Zaucha/Fakty TVN

- Musimy pracować i zrobić wszystko, co możliwe, aby Ukraina otrzymała godne naszego narodu gwarancje bezpieczeństwa, które mogłyby powstrzymać Władimira Putina - ocenił prezydent Wołodymyr Zełenski, pytany o niedawne słowa Donalda Trumpa. Prezydent elekt USA oświadczył bowiem, że "rozumie uczucia Rosji" w kwestii możliwego członkostwa Ukrainy w NATO. Zełenski zaapelował, żeby "nie wyciągać takich czy innych wniosków" z tej wypowiedzi.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski został w środę zapytany na konferencji w Kijowie o słowa prezydenta elekta USA Donalda Trumpa, który we wtorek oświadczył, że "rozumie uczucia Rosji" w kwestii możliwego ukraińskiego członkostwa w NATO.

Zełenski zaapelował, żeby "nie wyciągać takich czy innych wniosków" na temat polityki Stanów Zjednoczonych. - Musimy pracować i zrobić wszystko, co możliwe, aby Ukraina otrzymała godne naszego narodu gwarancje bezpieczeństwa, które mogłyby powstrzymać Putina - zaznaczył.

Przypomniał, że o systemach Patriot też mówiono, że mogą być rozmieszczone tylko w krajach NATO, a tymczasem obecnie są one na Ukrainie. - Czyli co? Albo już od dawna jesteśmy w NATO, albo nie należy wyciągać pochopnych wniosków. Tak było z Patriotami, tak było z systemami rakietowymi i inną bronią - mówił.

Zełenski zasugerował też, iż Rosja była zachęcona do agresji przez fakt, że "Ukraina nie była chroniona przez poważny sojusz gwarantów jej bezpieczeństwa". - Myślę, że mamy prawo domagać się poważnych i silnych gwarancji bezpieczeństwa - powiedział.

Trump wyraża zrozumienie dla Rosji

We wtorek Trump na konferencji prasowej w swojej posiadłości Mar-a-Lago na Florydzie sugerował, że Ukraina nigdy nie powinna wstąpić do Sojuszu, wyrażając zrozumienie dla żądań Rosji w tej sprawie. Stwierdził też, że to decyzja Joe Bidena, by odmówić wykluczenia przyszłej akcesji Ukrainy do NATO, była powodem rosyjskiej agresji.

- Oni mówili, że to dla nich jest jakby wyryte w kamieniu. Ale w pewnym momencie Biden powiedział: nie, oni powinni mieć możliwość wejścia do NATO. Cóż, jeśli Rosja ma kogoś tuż u swoich progów, rozumiem ich uczucia na ten temat - powiedział Trump. Dodał, że "w jego rozumieniu" istniał rzekomy układ, który zadowoliłby zarówno Rosję, jak i Ukrainę i który uchroniłby Ukrainę od rosyjskiej agresji, lecz zniweczył go Biden.

Trump stwierdził też, że chciałby spotkać się z Władimirem Putinem jak najszybciej i wyraził frustrację, że nie może tego zrobić jeszcze przed początkiem swojej drugiej prezydentury.

Autorka/Autor:akr

Źródło: PAP, Unian

Źródło zdjęcia głównego: TING SHEN/PAP

Tagi:
Raporty: