Zmasowany atak na Ukrainę, są ranni i ofiary śmiertelne. W Kijowie ogłoszono żałobę

Skutki ataku na Kijów, 20 sierpnia 2026 r.
Zmasowany rosyjski atak na Ukrainę trwał prawie dziewięć godzin. Co najmniej 15 osób zginęło
Źródło wideo: TVN24/"Fakty po południu"
Źródło zdj. gł.: EPA/SERGEY DOLZHENKO
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Co najmniej 15 osób zginęło w wyniku nocnego zmasowanego rosyjskiego ataku na Kijów - przekazała Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (DSNS) Ukrainy. W związku z aktywnością rosyjskiego lotnictwa swoje samoloty poderwała Polska, a do mieszkańców województwa lubelskiego i podkarpackiego wysłano alerty RCB.

"Liczba ofiar śmiertelnych w stolicy w wyniku nocnego ataku wzrosła do 15 osób, a kolejnych 39 osób doznało obrażeń" - napisała w czwartek Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych Ukrainy w komunikatorze Telegram. Przekazała, że służby ratunkowe prowadzą obecnie działania w miejscu rosyjskiego ataku w dzielnicy sołomiańskiej. Trwa rozbiórka stropów wielopiętrowego budynku mieszkalnego oraz konstrukcji zagrażających bezpieczeństwu w sąsiednich uszkodzonych budynkach - dodano.

Zniszczenia w Kijowie po rosyjskich atakach (20.08)
Zniszczenia w Kijowie po rosyjskich atakach (20.08)
Źródło zdjęcia: PAP/EPA/SERGEY DOLZHENKO

Zełenski: największym zagrożeniem pozostają pociski balistyczne

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że "ponad 600 ratowników Państwowej Służby Ratunkowej Ukrainy oraz funkcjonariuszy policji bierze udział w akcji w Kijowie, Browarach i Boryspolu".

Według ukraińskiego przywódcy w Kijowie i obwodzie kijowskim uszkodzonych zostało 30 budynków mieszkalnych, szkoła średnia, szpital dziecięcy i przedszkole.

Zełenski poinformował, że podczas zmasowanego ataku, przeprowadzonego w nocy ze środy na czwartek, Rosja użyła przeciwko Ukrainie 168 dronów i rakiet różnych typów, a największym zagrożeniem pozostają pociski balistyczne.

Mieszkańcy w miejscu rosyjskiego ataku w Kijowie
Mieszkańcy w miejscu rosyjskiego ataku w Kijowie
Źródło zdjęcia: PAP/EPA/SERGEY DOLZHENKO

"Nasi żołnierze zestrzelili dzisiaj wszystkie rosyjskie Kalibry. Ogólny odsetek zestrzelonych pocisków manewrujących wynosi 93 proc., a także odnotowujemy znaczny odsetek zniszczonych dronów. Największym zagrożeniem są pociski balistyczne. A to [skuteczność neutralizowania rosyjskich celów - red.] zależy całkowicie od dostaw pocisków do systemów Patriot dla Ukrainy, a zatem od partnerów naszego państwa" - napisał prezydent.

Dziennikarz Ołeh Biłecki relacjonował na antenie TVN24, że wskutek ataku ucierpiała jedna z redakcji, z którą współpracuje. - Dzisiaj pracujemy zdalnie, ale w ciągu najbliższych dni zamierzamy wrócić do nadawania, do normalnej pracy - dodał.

Biłecki przekazał też, że okolicach Kijowa została zniszczona hurtownia z żywnością. Jak mówił, wybuchł tam ogromny pożar.

W Kijowie ogłoszono żałobę

Wcześniej mer Kijowa Witalij Kliczko przekazał informacje o 12 osobach, które zginęły w atakach. "21 sierpnia został ogłoszony w Kijowie dniem żałoby. Ku pamięci ofiar zmasowanego ataku wroga na stolicę" - ogłosił w komunikatorze Telegram.

Pożar po rosyjskim ataku na Kijów. Zdjęcie z 20 sierpnia
Pożar po rosyjskim ataku na Kijów. Zdjęcie z 20 sierpnia
Źródło zdjęcia: DSNS.GOV.UA

Służby: celem rosyjskich ataków byli cywile i infrastruktura

Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji (CPD), funkcjonujące przy Radzie Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy, przekazało, że siły rosyjskie zaatakowały Kijów ciężkimi dronami, rakietami balistycznymi i pociskami manewrującymi.

"Celem Rosjan były głównie cywilni mieszkańcy i infrastruktura. Uszkodzone zostały domy mieszkalne, zakłady medyczne, sklepy, garaże i magazyny" - ogłosiło CPD.

Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (DSNS) podała, że ratownicy wydobyli dwie osoby spod gruzów zrujnowanych budynków.

Pożar po rosyjskim ataku na Kijów. Zdjęcie z 20 sierpnia
Pożar po rosyjskim ataku na Kijów. Zdjęcie z 20 sierpnia
Źródło zdjęcia: Reuters

Jak przekazał Ukrinform, siły obrony przeciwlotniczej Ukrainy zneutralizowały 56 dronów.

Polskie wojsko poderwało samoloty

W związku z rosyjskimi atakami Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało krótko po godzinie 3 na platformie X, że w polskiej przestrzeni powietrznej rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego.

Dowództwo Operacyjne podkreśliło, że działania mają charakter prewencyjny "i są ukierunkowane na zabezpieczenie przestrzeni powietrznej i jej ochronę, zwłaszcza w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów".

Operowanie wojskowego lotnictwa - jak poinformowano o godzinie 6.30 - zostało zakończone. Dowództwo potwierdziło, że nie odnotowano naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.

Alert RCB dla dwóch województw

W związku z atakiem Rosjan na Ukrainę na profilu Rządowego Centrum Bezpieczeństwa opublikowano po godzinie 4.20 alert.

"UWAGA! UWAGA! UWAGA! Na obszarze zachodniej Ukrainy trwa zmasowany atak powietrzny. Śledź komunikaty" - napisano. Alert RCB o tej treści - jak czytamy - został wysłany na teren województwa lubelskiego i podkarpackiego.

Po godzinie 5.30 RCB poinformowało o przesłaniu kolejnego alertu - w sprawie "odwołania zagrożenia".

"ZAKOŃCZYŁ SIĘ ZMASOWANY ATAK NA OBSZARZE ZACHODNIEJ UKRAINY. BRAK ZAGROŻENIA NA TERYTORIUM RP" - podano w treści alertu.

Źródło: TVN24, PAP
Czytaj także: