Media: Rosja straciła co najmniej 12 okrętów i kutrów. Flota Czarnomorska skurczyła się o 15 procent

Aktualizacja:
Autor:
asty,
ft,
akw
//now
Źródło:
TVN24, PAP, Reuters
Rosyjskie okręty ćwiczą w pobliżu zaanektowanego Krymu. Nagranie archiwalne
Rosyjskie okręty ćwiczą w pobliżu zaanektowanego Krymu. Nagranie archiwalne Reuters
wideo 2/23
Reuters Rosyjskie okręty ćwiczą w pobliżu zaanektowanego Krymu. Nagranie archiwalne

Piątek jest 282. dniem ataku Rosji na Ukrainę. Od początku inwazji rosyjska Flota Czarnomorska straciła co najmniej 12 okrętów i kutrów - podał niezależny rosyjski portal Projekt. Według niego jednostki te zostały zatopione bądź mocno uszkodzone i stanowią około 15 procent składu floty, który obejmuje 74 jednostki bojowe. W tvn24.pl relacjonujemy wydarzenia z i wokół Ukrainy.

i

Relacja odświeża się automatycznie

  • 4:27

    Sytuacja w Ukrainie. Aktualne mapy.

  • 3:12

    Hiszpania wysłała w piątek na Ukrainę grupę oficerów służb policyjnych, którzy wezmą udział w badaniu popełnionych w tym kraju przez rosyjskie wojska zbrodni wojennych - poinformowało hiszpańskie MSW.

  • 1:42

    Prezydent Ukrainy spotkał się w piątek po południu w Kijowie z grupą byłych ukraińskich jeńców i wręczył im odznaczenia. - To był wyjątkowy dzień w wyjątkowym tygodniu - powiedział prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

    W tym tygodniu doszło między Rosją i Ukrainą do kolejnych wymian jeńców. W ten sposób, jak poinformował Zełenski, od początku wojny z rosyjskiej niewoli powróciło już w sumie 1331 ukraińskich żołnierzy.

  • 0:54

    Na Ukrainę dotarły z Hiszpanii pierwsze rakietowe wyrzutnie przeciwlotnicze Hawk - poinformował ukraiński minister obrony Ołeksij Reznikow po spotkaniu w Odessie z szefową hiszpańskiego resortu obrony Margaritą Robles. Amerykański przeciwlotniczy system rakietowy średniego zasięgu Hawk pochodzi z lat 60. ubiegłego stulecia, ale był wielokrotnie modernizowany.

  • 23:31

  • 22:32

    Minister kultury Ukrainy Ołeksandr Tkaczenko zaprzeczył, by doszło do przekazania Ławry Peczerskiej w Kijowie, gdzie ma swą siedzibę Ukraińska Cerkiew Prawosławna Patriarchatu Moskiewskiego (UCP PM), autokefalicznej Cerkwi Prawosławnej Ukrainy (CPU).

    Wcześniej CPU podała, iż Ławra Peczerska została zarejestrowana jako jej monastyr. Służby prasowe CPU przekazały, że zgodnie z zapisem w rejestrze zwierzchnikiem klasztoru jako osoba prawna będzie zwierzchnik tej Cerkwi metropolita Epifaniusz.

    Informacje te zbiegają się z doniesieniami, że Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) objęła sankcjami metropolitę Pawła (Łebedzia), zwierzchnika Ławry Peczerskiej. W ostatniej dekadzie listopada SBU przeprowadziła "działania kontrwywiadowcze" na terenie Ławry i innych obiektów UCP PM.

    Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował w czwartek, że RBNiO poleciła, by rząd przedłożył parlamentowi projekt ustawy o zapobieganiu działalności organizacji religijnych powiązanych z ośrodkami wpływu Federacji Rosyjskiej w Ukrainie.

  • 21:40

    Trudno jest przewidzieć, kiedy sankcje uderzą w rosyjską gospodarkę najmocniej, ale jest pewne, że to się stanie - powiedziała w piątek główna ekonomistka Departamentu Stanu dr Emily Blanchard. Dodała, że z powodu wojny PKB Rosji będzie pod koniec dekady co najmniej o 20 proc. niższe.

    Blanchard podczas konferencji prasowej przedstawiła długoterminowe prognozy dla rosyjskiej gospodarki, przewidując głęboką stratę potencjału, odpływ kapitału, siły roboczej i inwestycji.


    "Kluczowe przesłanie, które chcę przekazać, to takie: długoterminowe prognozy rozwoju Rosji pozostają niewiarygodnie stałe, stabilne i ponure. (...) Oficjalne i prywatne prognozy obcięły oparte na modelach szacunki długoterminowego potencjału wzrostu o dwie trzecie. Nawet najbardziej optymistyczne prognozy przewidują, że rosyjska gospodarka będzie co najmniej o 20 proc. mniejsza w 2030 r., niż byłaby, gdyby Putin nie napadł na Ukrainę w lutym".

  • 20:53

    Działania Rosji wskazują, że jest zdeterminowana, by w dalszym ciągu zabijać ukraińskich cywilów - powiedział w piątek rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego USA John Kirby. Jak dodał, pokazuje to, że Rosja nie jest gotowa do rozmów w sprawie zakończenia wojny.


    "Nie jestem gotowy, podobnie jak prezydent, by zaoferować jakiś rodzaj menu tego, co by przekonało go, że Putin jest skłonny do rozmów. Słyszeliśmy dziś z samego Kremla, że bardzo jasne jest, że nie są do tego gotowi. Nie żeby to było dla kogokolwiek szokiem, bo wszystko, co robią (...) pokazuje ponurą determinację Rosjan, by kontynuować zabijanie Ukraińców".


    Kirby odpowiedział w ten sposób na pytanie, co prezydent Joe Biden uznałby za sygnał, że Rosja jest gotowa do zakończenia wojny i podjęcia rozmów w tej sprawie. Biden oświadczył w czwartek, że jest przygotowany do spotkania z Putinem, jeśli ten będzie chciał zakończyć wojnę z Ukrainą.

    Kirby podkreślił, że najlepszym sposobem na pokazanie swoich intencji byłoby, gdyby Putin wycofał swoje wojska z Ukrainy.

  • 20:05

    Od początku inwazji na Ukrainę rosyjska Flota Czarnomorska straciła co najmniej 12 okrętów i kutrów. To około 15 proc. jej składu, który obejmuje 74 jednostki bojowe - ocenia niezależny rosyjski portal Projekt.

    Przed napaścią na Ukrainę Flota Czarnomorska liczyła 275 okrętów i innych jednostek. Jednostek bojowych wśród nich było tylko 58, a przy uwzględnieniu kutrów patrolowych - 74. Co najmniej 12 z nich zostało zatopionych bądź mocno uszkodzonych - szacuje Projekt na podstawie analizy publicznie dostępnych danych.

    Do grupy 74 jednostek bojowych Floty Czarnomorskiej autorzy materiału zaliczają: krążownik Moskwa, siedem okrętów podwodnych i siedem dużych okrętów desantowych, pięć okrętów patrolowych, 18 małych jednostek rakietowych i do zwalczania okrętów podwodnych oraz 36 kutrów i jednostek patrolowych.

    Projekt przypomina o zniszczeniu wiosną przez siły ukraińskie flagowego okrętu Floty Czarnomorskiej - krążownika Moskwa. Wśród strat rosyjskich wymienione są także: trałowiec Iwan Gołubiec, holownik Wasilij Biech, duże okręty desantowe Saratow i Cezar Kunnikow, kuter desantowy klasy Sierna i sześć kutrów desantowo-szturmowych klasy Raptor.

  • 19:24

    Bułgaria przekaże Ukrainie lekką broń strzelecką i amunicję - poinformował w piątek bułgarski minister gospodarki Nikoła Stojanow. Wcześniej resort obrony podał, że sporządzona została już lista sprzętu wojskowego dla Kijowa. Lista jest dokumentem utajnionym. Eksperci wojskowi zauważają, że Bułgaria produkuje amunicję i dysponuje jej dużymi rezerwami.

    Sprzęt wojskowy zostanie przekazany Ukrainie dzięki amerykańskiej pomocy w transporcie. Oprócz tego Bułgaria pomoże w szkoleniu 50 ukraińskich żołnierzy i będzie szkolić 60 sanitariuszy rocznie.

    Jednocześnie w Bułgarii szybko postępuje akcja zbierania środków na zakup generatorów dla Ukrainy. W ciągu pięciu dni po apelu, który wystosował były poseł Manoł Pejkow, zebrano prawie 120 tys. euro, co wystarczy na zakup ponad 100 generatorów.

  • 18:40

    Wysoki przedstawiciel Unii Europejskiej do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa Josep Borrell złożył w piątek wizytę w Brzegu w województwie opolskim, gdzie powstała szkoleniowa misja Unii Europejskiej dla Ukraińców. - Dziękuję Polsce, polskiej armii i Polakom za pomoc w utworzeniu misji szkoleniowej dla ukraińskich żołnierzy - oświadczył szef unijnej dyplomacji.


  • 18:07

    Media w Kiszyniowie, podsumowując dziewięć miesięcy inwazji Rosji na Ukrainę, wskazują, że wskutek konfliktu w sąsiednim kraju Mołdawia nasiliła proces zacieśniania stosunków ze swoim zachodnim sąsiadem - Rumunią.

    Portale Deschide i Stiri odnotowują, że zagrożenie ze strony Rosji dla Mołdawii oraz aspiracje tej liczącej niewiele ponad 30 lat republiki do UE służą zacieśnianiu relacji na linii Kiszyniów-Bukareszt.

    Zauważają, że stosunkom mołdawsko-rumuńskim sprzyja nie tylko bliskość językowa i kulturalna obu państw, zażyłości historyczne, ale przede wszystkim położenie należącej do UE i NATO Rumunii, która po wybuchu wojny na Ukrainie stała się orędownikiem "sprawy mołdawskiej" na arenie międzynarodowej.

  • 17:41

    Kanada nałożyła nowe sankcje na Iran, w tym na firmę lotniczą, która była zaangażowana w dostawy irańskich dronów używanych przez Rosję w wojnie przeciwko Ukrainie – poinformowano w dzisiejszym komunikacie kanadyjskiego MSZ.

    "Potwierdzamy naszą solidarność z Irańczykami, którzy odważnie wytykają reżimowi naruszenia praw człowieka, szczególnie praw kobiet" - podkreśliła cytowana w komunikacie minister spraw zagranicznych Melanie Joly.

    Nowe sankcje objęły cztery osoby i pięć podmiotów „za ich rolę w poważnym i stałym naruszaniu praw człowieka przez reżim”. Wśród podmiotów objętych sankcjami jest firma Safiran Airport Services, która koordynowała loty między Iranem a Rosją podczas dostaw dronów używanych przez Rosję przeciw Ukrainie.

    Sankcje objęły też przedstawicieli Islamskiej Gwardii Rewolucyjnej, sił specjalnych, sędziego, agencję prasową Javan rozpowszechniającą antysemickie treści i Baharestan Kish Company, która opracowuje komponenty dronów.

  • 17:25

    Podczas gdy Ukrainę czekają dalsze ograniczenia w dostawach ciepła i prądu po rosyjskich bombardowaniach infrastruktury krytycznej, Moskwę rozświetliły wystawne iluminacje świąteczne - relacjonuje dziś anglojęzyczny portal Moscow Times.

  • 16:43

    W Hostomlu, w obwodzie kijowskim na Ukrainie, wandale zerwali z jednego z budynków tynk wraz z graffiti znanego na całym świecie brytyjskiego artysty ulicznego Banksy'ego. Policja zatrzymała sprawców tego chuligańskiego aktu - poinformował dziś portal Ukrainska Prawda.

    Policja obwodu kijowskiego potwierdziła fakt wandalizmu i poinformowała, że grupa chuliganów, która tego dokonała, została już zatrzymana i przesłuchana. Wszczęto też postępowanie karne.

    Według Ukrainskiej Prawdy zatrzymani tłumaczyli, że chcieli sprzedać uliczne dzieło sztuki, a uzyskane w ten sposób pieniądze przekazać na potrzeby ukraińskich sił zbrojnych.

    Banksy w listopadzie poinformował, że stworzył siedem prac na ścianach zniszczonych w wyniku działań wojennych budynków w różnych miastach na Ukrainie, m.in. w Kijowie, Irpieniu, Borodziance i Hostomlu.

  • 16:04

    Zastraszające Ukrainę działania - takie jak ostatnie drastyczne przesyłki do przedstawicielstw tego kraju - są w interesie Rosji - powiedział PAP zastępca ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

    W czwartek do konsulatu Ukrainy w Warszawie wpłynęła przesyłka, która zaniepokoiła pracowników, policja wykluczyła jednak zagrożenie. Przesyłki miały też dotrzeć do konsulatu w Krakowie i warszawskiej ambasady Ukrainy.

    "Te doniesienia sugerują próbę zastraszania strony ukraińskiej. Mamy sygnały o tym, że do różnych placówek ukraińskich, w różnych państwach Europy zostały przesłane paczki, których zawartość znamy dobrze z filmów mafijnych" - powiedział Żaryn.

    "Widać wyraźnie, że takie zastraszające Ukrainę działania są w interesie Rosji" - ocenił minister w KPRM.

  • 15:27

    Przypominamy, że w tvn24.pl działa serwis specjalny po ukraińsku

  • 15:04

  • 13:57

    Przedstawiciele rosyjskiego koncernu Rosatom, zarządzający okupowaną Zaporoską Elektrownią Atomową na południu Ukrainy, wystawiają fikcyjne dokumenty na nazwiska ukraińskich pracowników obiektu i rozkradają przeznaczone dla nich pieniądze - zaalarmował wywiad wojskowy Ukrainy (HUR).

    W elektrowni nie są obecnie sporządzane ani składane żadne sprawozdania finansowe. Oznacza to, że pieniądze, które miały być przeznaczone na opłacenie pracy personelu obiektu, są przywłaszczane przez okupacyjną administrację siłowni i pracowników Rosatomu - czytamy w komunikacie opublikowanym w czwartek na stronie internetowej HUR.

    Ukraińska służba oznajmiła, że teren elektrowni opuściła znaczna część rosyjskich żołnierzy, którzy stacjonowali tam od lutego, lecz na miejscu wciąż pozostaje około 500 wojskowych, w tym 200 Czeczenów z formacji tzw. kadyrowców. "Głównym zadaniem tych (osób) jest zastraszanie personelu obiektu i nakłanianie (ukraińskich) pracowników do współpracy z okupantem" - powiadomił wywiad.

  • 13:40

    Kanclerz Niemiec Olaf Scholz odbył dziś godzinną rozmowę telefoniczną z rosyjskim przywódcą Władimirem Putinem o rosyjskiej agresji na Ukrainę i jej skutków. Szef rządu szczególnie potępił rosyjskie naloty na infrastrukturę cywilną na Ukrainie - poinformował rzecznik prasowy rządu w Berlinie.

    Kanclerz w trakcie rozmowy podkreślał też "determinację Niemiec we wspieraniu Ukrainy w zapewnieniu jej zdolności obronnych przed rosyjską agresją" – dodał rzecznik.

    Ponadto Scholz zaapelował do rosyjskiego przywódcy o "jak najszybsze wprowadzenie rozwiązań dyplomatycznych", w tym wycofanie wojsk rosyjskich. Podczas rozmowy poruszona została także kwestia sytuacji żywnościowej na świecie, która jest "szczególnie napięta w wyniku rosyjskiej wojny napastniczej".

    "Kanclerz i prezydent Putin podkreślili także ważną rolę niedawno odnowionej umowy zbożowej pod egidą ONZ. (...) zgodzili się pozostać w kontakcie" – poinformował rzecznik rządu.

  • 13:33

    Disney Channel od 14 grudnia przedstanie nadawać w Rosji - informuje Reuters, powołując się na rosyjską gazetę "Kommiersant".

  • 13:25

  • 13:20

    Komisja Europejska przedstawiła dziś wniosek legislacyjny dotyczący ujednolicenia definicji przestępstw i kar za naruszenie unijnych środków ograniczających. Może to w przyszłości umożliwić konfiskatę zamrożonych rosyjskich aktywów.

    We wniosku Komisji określono wspólne przepisy UE, które mają ułatwić prowadzenie dochodzeń, ściganie i karanie naruszeń sankcji we wszystkich państwach członkowskich.

    Jak zwraca uwagę KE, przyjęcie kolejnych pakietów sankcji po rosyjskim ataku na Ukrainę uświadomiło państwom członkowskim i instytucjom europejskim, jak trudne jest tropienie aktywów należących do oligarchów, którzy ukrywają je w różnych jurysdykcjach za pomocą skomplikowanych struktur prawnych i finansowych.

    Zaproponowane przez Komisję regulacje mają na celu ustanowienie tego samego poziomu kar we wszystkich państwach członkowskich, a w związku z tym zamknięcie istniejących luk prawnych i "zwiększenie efektu odstraszania w kwestii łamania unijnych sankcji".

  • 13:13

    Wojna na Ukrainie znacząco uszczupliła siły rosyjskie stacjonujące za wschodnią granicą Estonii - poinformował dziś dziennik "Postimees", powołując się na estońskie źródła wywiadowcze.

    "Rosyjska armia zlokalizowana przy granicy z Estonią nie była tak słaba jak obecnie od lat. Zabijani na Ukrainie żołnierze i niszczony tam sprzęt bezpośrednio wpływają na potencjał militarny Rosji na granicy z krajem" - podkreślił dziennik.

    Kapitan Taavi Laasik z zespołu prasowego estońskich sił zbrojnych poinformował, że "ogromna część oddziałów stacjonujących wcześniej przy granicy z Estonią jest zaangażowana w wojnę na Ukrainie". Rosja została zmuszona do zbierania najlepiej wyszkolonych oddziałów z całego kraju i wysyłania ich na Ukrainę" - wskazał Kalev Stoicescu z Międzynarodowego Centrum Obrony i Bezpieczeństwa w Tallinie.

    Podpułkownik sił zbrojnych Estonii Eero Rebo powiedział w piątek, że oddział niedawno zmobilizowanych Rosjan o wielkości batalionu został przeszkolony w Pskowie w pobliżu estońskiej granicy i wkrótce trafi na front na Ukrainie. "Otrzymali oni o wiele bardziej kompleksowy trening niż osoby mobilizowane we wcześniejszych miesiącach" - przyznał.

  • 12:12

    Prowadzimy rozmowy z krajami Bliskiego Wschodu w sprawie przeniesienia stamtąd na Ukrainę amerykańskich systemów obrony powietrznej NASAMS. Takie rozwiązanie byłoby szybsze, niż wyprodukowanie tego uzbrojenia od podstaw - oznajmił szef koncernu Raytheon Technologies Greg Hayes, cytowany przez portal Politico.

    Jeśli to przedsięwzięcie uzyskałoby akceptację prezydenta Joe Bidena i udałoby się je zrealizować, to wówczas NASAMS-y trafiłyby na Ukrainę już w ciągu trzech do sześciu miesięcy. Produkcja tych systemów trwa około dwóch lat i w takim czasie można by uzupełnić arsenały państw na Bliskim Wschodzie - zaproponował Hayes.

    Szef firmy zbrojeniowej nie sprecyzował, które kraje w tym regionie posiadają NASAMS-y na wyposażeniu swoich armii, lecz z amerykańskich dokumentów rządowych wynika, iż odbiorcami na Bliskim Wschodzie są Oman i Katar - czytamy na łamach Politico.

    Raytheon otrzyma kontrakt na produkcję sześciu systemów NASAMS dla Ukrainy - powiadomił w środę Pentagon. Jak wówczas zapowiedziano, uzbrojenie miałoby trafić na Ukrainę w ramach ogłoszonego już wcześniej pakietu pomocy wojskowej. Poinformowano, że data wykonania umowy to listopad 2025 roku.

  • 11:36

    Ambasady i konsulaty Ukrainy w sześciu krajach otrzymały zakrwawione przesyłki, w których były oczy zwierząt - poinformował w piątek rzecznik MSZ w Kijowie Ołeh Nikołenko. Dwie z tych placówek znajdują się w Polsce.

    "Po zamachu terrorystycznym w Hiszpanii do ambasady na Węgrzech, w Holandii, Polsce, Chorwacji, Włoszech, konsulatów generalnych w Neapolu i Krakowie, konsulatu w Brnie przyszły zakrwawione przesyłki. W przesyłkach znajdowały się oczy zwierząt" - napisał rzecznik na Facebooku.

  • 11:03

    Po wyzwoleniu przez ukraińskie wojska zachodniej części obwodu chersońskiego lokalni mieszkańcy wracają tam do swoich domów nawet mimo faktu, że część budynków nie ma dachów - oznajmił w piątek Roman Kostenko, weteran walk w Donbasie oraz przewodniczący komisji ds. bezpieczeństwa, obrony i służb wywiadowczych w parlamencie Ukrainy.

    "Bywałem w (wielu) miejscowościach (na Chersońszczyźnie). Wszystko zostało zniszczone zwłaszcza w Posad-Pokrowskim, znajdującym się na linii frontu. Zrujnowano domy, szkoły, budynki administracyjne - oto pozostałości 'rosyjskiego świata'. Spotykaliśmy tam ludzi, którzy wrócili nawet do domów pozbawionych dachów. Remontują piwnice i na poły zniszczone domy, żeby w nich przezimować" - powiedział Kostenko w rozmowie z agencją Interfax-Ukraina.

    Polityk zaznaczył, że mieszkańcy frontowej miejscowości nie mają żalu do władz w Kijowie, że ich "nie obroniono", ale przeciwnie - podkreślają, że odparcie rosyjskiego szturmu na Posad-Pokrowske uchroniło Mikołajów przed atakiem sił lądowych wroga.

    Kostenko wezwał cywilów z obwodów chersońskiego i mikołajowskiego do "przeczekania" najbliższych tygodni w bezpieczniejszych regionach Ukrainy. Jak oznajmił, rosyjskie wojska wciąż mają możliwość ostrzeliwania tych terenów - nie tylko kontrolowanych przez Kijów obszarów na Chersońszczyźnie, ale także m.in. Mikołajowa.

  • 10:17

    W ciągu minionej doby rosyjskie wojska 42 razy ostrzelały Chersoń i wyzwolone tereny w zachodniej części obwodu chersońskiego na południu Ukrainy. W wyniku ataków wroga zginęły trzy osoby, a siedem zostało rannych - powiadomił w piątek lojalny wobec Kijowa szef władz Chersońszczyzny Jarosław Januszewycz.

    Przeciwnik z premedytacją uderza w cele cywilne i morduje mieszkańców regionu. Rosyjskie wojska stale ostrzeliwują dzielnice mieszkalne w Chersoniu, atakują również szereg miejscowości w rejonach (powiatach) chersońskim i berysławskim - napisał Januszewycz na Telegramie

  • 8:31

    W codziennej aktualizacji wywiadowczej brytyjskiego resortu obrony wskazano, że wycofanie się Rosji z zachodniego brzegu Dniepru w listopadzie stworzyło ukraińskim siłom zbrojnym możliwości uderzenia w kolejne rosyjskie węzły logistyczne i linie transportowe, a to z dużym prawdopodobieństwem skłoniło rosyjskich logistyków do przeniesienia węzłów zaopatrzeniowych dalej na południe i wschód.

    "Rosyjskie jednostki logistyczne będą musiały przeprowadzić dodatkowy pracochłonny załadunek i rozładunek z transportu kolejowego na drogowy. Transport drogowy będzie w dalszym ciągu narażony na ataki ukraińskiej artylerii, gdy będzie przemieszczał się w celu zaopatrywania rosyjskich wysuniętych pozycji obronnych. Rosyjskie niedobory amunicji (spotęgowane przez te wyzwania logistyczne) są prawdopodobnie jednym z głównych czynników ograniczających obecnie potencjał Rosji do ponownego rozpoczęcia skutecznych, zakrojonych na szeroką skalę ofensywnych operacji lądowych" - napisano


  • 7:57

    Według ukraińskiego sztabu generalnego straty rosyjskiej armii od początku inwazji na Ukrainę wynoszą 90 090 osób. Minionej doby poległo 650 wojskowych sił przeciwnika - dodano.

    W czwartek doradca prezydenta Ukrainy Mychajło Podolak powiedział, że od początku prowadzonej na pełną skalę wojny zginęło ok. 90 tys. rosyjskich żołnierzy, zaś wraz ze stratami sanitarnymi, obejmującymi wojskowych, którzy zostali ranni, przeszli amputację, ciężko chorują, oraz wziętymi do niewoli i tymi, którzy zaginęli bez wieści, nieodwracalne rosyjskie straty na wojnie sięgają ok. 200 tys.

    Podolak przekazał w czwartek, że według oficjalnych szacunków na wojnie zginęło "od 10 do 12,5-13 tys." ukraińskich żołnierzy.

    Przewodniczący Kolegium Połączonych Szefów Sztabów amerykańskiej armii, gen. Mark Milley szacował w połowie listopada rosyjskie straty poniesione na Ukrainie od 24 lutego na ponad 100 tys. zabitych i rannych. Ocenił, że podobne straty poniosła strona ukraińska.

  • 7:26

    Siły ukraińskie minionej doby odparły rosyjskie ataki w okolicach 14 miejscowości w obwodzie ługańskim i donieckim na wschodzie Ukrainy - poinformował w piątek sztab generalny Sił Zbrojnych Ukrainy.

    W czwartek rosyjskie wojsko przeprowadziło pięć ataków rakietowych na ukraińską infrastrukturę cywilną w obwodzie charkowskim i donieckim - napisał w komunikacie sztab.

    Armia rosyjska przeprowadziła 30 uderzeń lotniczych na pozycje ukraińskiego wojska i ponad 35 ostrzałów miejscowości wzdłuż linii frontu z wykorzystaniem wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych.

    Według sztabu w okupowanej części obwodu chersońskiego na południu kraju rosyjskie siły wzmocniły działania filtracyjne. Na Krymie prowadzone są przygotowania do kolejnej fali mobilizacji.

    Ukraińskie lotnictwo przeprowadziło 19 uderzeń na miejsca zgrupowania wojsk rosyjskich, składy uzbrojenia i sprzętu przeciwnika oraz trzy ataki na rosyjskie pozycje rakietowe - dodano w komunikacie sztabu. Siły ukraińskie zaatakowały też m.in. cztery punkty dowodzenia przeciwnika.

  • 6:58

    Alaksandr Łukaszenka mówi o rzekomym zagrożeniu dla Białorusi, by uniknąć zaangażowania białoruskich sił w wojnę Rosji przeciwko Ukrainie - pisze w najnowszej analizie amerykański Instytut Studiów nad Wojną (ISW).

    Łukaszenka tworzy informacyjne tło, by odeprzeć wywieraną przez Rosję presję w sprawie przystąpienia do wojny przeciwko Ukrainie, mówiąc, że NATO przygotowuje atak na Białoruś - czytamy.

    Białoruski przywódca oskarżył Ukrainę i NATO o "rosnącą liczbę prowokacji przy granicy białorusko-ukraińskiej" i stwierdził, że Ukraina próbuje wciągnąć siły NATO w wojnę - dodaje ISW.

    Takie komentarze najpewniej wygłaszane są po to, by wzmocnić operację w przestrzeni informacyjnej mającą na celu doprowadzenie do koncentracji ukraińskich sił na granicy z Białorusią w obawie przed możliwym atakiem z tego kierunku - kontynuuje ośrodek analityczny. Strona ukraińska informuje tymczasem, że nie obserwuje formowania się sił ofensywnych na terytorium Białorusi.

    Wypowiedzi białoruskich władz mogą też wysyłać sygnał, że białoruskie wojsko musi pozostawać w kraju i bronić go przed rzekomymi zagrożeniami ze strony NATO, dlatego nie może być wysłane na wojnę na Ukrainie - podkreślają eksperci.

    W ocenie ISW zaangażowanie białoruskich sił w wojnę przeciwko Ukrainie jest "bardzo mało prawdopodobne".

  • 6:34

  • 4:42

    Sytuacja na froncie w Ukrainie.

  • 4:41

    Rosja planowała zająć Ukrainę w ciągu 10 dni, a do sierpnia ją anektować - wynika z przechwyconych rosyjskich dokumentów, które miały być podpisane przez prezydenta Władimira Putina - ujawnił brytyjski think-tank Royal United Services Institute (RUSI).

    Z dokumentów wynika, że Rosja planowała przejąć ukraińskie elektrownie, lotniska, sieci wodociągowe, bank centralny i parlament oraz że rosyjskie służby specjalne miały zabić ukraińskich przywódców. Jak wskazuje RUSI, plany wydawały się zakładać, że ukraińscy urzędnicy państwowi "albo uciekną, albo zostaną schwytani w wyniku szybkiej inwazji".

  • 4:41

  • 4:40

    Sejm podjął uchwałę ws. upamiętnienia 90. rocznicy Wielkiego Głodu na Ukrainie. "Sejm uroczyście wspomina 90. rocznicę Wielkiego Głodu na Ukrainie w latach 1932-1933 i składa hołd ofiarom tragedii, ocalonym, a także ich rodzinom" - głosi uchwała.

  • 4:40

    Rząd Włoch przyjął dekret umożliwiający wysyłanie broni i sprzętu wojskowego na Ukrainę przez cały przyszły rok. Dekret, wymagający zatwierdzenia przez parlament, przedłuża działanie rozporządzenia poprzedniego gabinetu Mario Draghiego, które wygasa z końcem roku.

  • 4:40

  • 4:40

    Zapewnimy pełną niepodległość naszemu państwu, w szczególności niezależność duchową; nigdy i nikomu nie pozwolimy zbudować imperium wewnątrz ukraińskiej duszy - napisał na Telegramie prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podsumowując posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony (RBNiO).

  • 4:39

    Siły zbrojne Ukrainy straciły do tej pory w wojnie z Rosją od 10 do 13 tysięcy żołnierzy - powiedział ukraińskiej telewizji Kanal 24 doradca prezydenta Wołodymyra Zełenskiego Mychajło Podolak.

    - Mamy oficjalne dane ze sztabu generalnego, mamy oficjalne dane z najwyższego dowództwa i wynoszą one (między) 10 a 12,5 do 13 tysięcy zabitych - powiedział. - Jesteśmy otwarci na rozmowy o liczbie zabitych - dodał, mówiąc, że więcej żołnierzy zostało rannych niż zmarło.

  • 4:39

Zaślepka materiału TVN24GO
TVN24 na żywo - oglądaj w TVN24 GO
Materiał jest częścią serwisu TVN24 GO

Autor:asty, ft, akw //now

Źródło: TVN24, PAP, Reuters

Źródło zdjęcia głównego: mil.ru

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości