22-letnia Annabella Martinelli jest studentką prawa w Bolonii, a mieszka w Padwie wraz ze swoją rodziną. Jak opisuje "Corriere del Veneto", młoda kobieta zaginęła 6 stycznia wieczorem. Wówczas wyszła z domu około godz. 20.00, mówiąc bliskim, że zamierza odwiedzić przyjaciół. W podróż wyruszyła rowerem.
22-latka zaginęła we Włoszech
Według doniesień mediów Martinelli tego wieczoru miała pokonać około 25 km z Padwy w kierunku Wzgórz Euganejskich (Colli Euganei). Ostatnie znane miejsce pobytu 22-latki to miejscowość Teolo. Tam kamery monitoringu na miejskim ratuszu zarejestrowały kobietę jadącą rowerem z dwoma pudełkami pizzy. Było to o godz. 22:50.
Włoskie media dotarły do właściciela lokalu w rejonie Selvazzano Dentro, w którym 22-latka zatrzymała się po drodze. Potwierdził on, że około godz. 22.00 kobieta pojawiła się po odbiór pizzy, którą zamówiła 15 minut wcześniej. Według niego zachowywała się normalnie i była sama, choć nie wie, czy ktoś nie czekał na nią na zewnątrz.
Media podają, że telefon kobiety po raz ostatni logował się kolejnego dnia, 7 stycznia po południu, w okolicy Teolo. Właśnie w tym regionie, a w szczególności wokół Wzgórz Euganejskich, skoncentrowane są działania służb. Biorą w nich udział m.in. zespoły ratownictwa górskiego, straży pożarnej, policji w towarzystwie psów tropiących i dronów.
Zdjęcia z poszukiwań publikuje na Facebooku burmistrz Teolo Valentino Turetta. Przekazał, że w poniedziałek odbyło się spotkanie z służbami, podczas którego ustalono, że zakres działań będzie rozszerzony na kolejne okoliczne szlaki i tereny pagórkowate
Znaleziono rower i pudełka po pizzy
W sobotę na jednej z ulic w Teolo znaleziono przypięty kłódką rower dziewczyny, a obok niego dwa kartonowe pudełka. Sama 22-latka jednak przepadła. Wśród branych pod uwagę hipotez jest m.in. to, że mogła ona zabłądzić na Wzgórzach Euganejskich albo doznała wypadku.
Śledztwo w sprawie prowadzi prokuratura w Padwie. Sprawdzana jest m.in. ostatnia aktywność kobiety w mediach społecznościowych. Według służb nic nie wskazuje na tę chwilę na to, by w jej zniknięcie mogły być zamieszane osoby trzecie.
Autorka/Autor: pb//az
Źródło: "Corriere del Veneto", Today.it
Źródło zdjęcia głównego: CNSAS/Facebook