23 czerwca 2016 roku w Wielkiej Brytanii też było gorąco, angielscy piłkarze także rywalizowali w wielkim turnieju (wówczas to było Euro 2016), a kraj przechodził polityczne trzęsienie ziemi. Dziesięć lat temu Brytyjczycy zdecydowali w referendum o brexicie, co - jak pokazały późniejsze lata - poskutkowało szeregiem problemów politycznych, gospodarczych i społecznych.
W poniedziałek, dzień przed okrągłą 10. rocznicą tego wydarzenia, polityczna temperatura podwyższyła się z powodu dymisji premiera Keira Starmera.
- Moje ugrupowanie (Partia Pracy - red.) pyta teraz, czy jestem najlepszą osobą, by poprowadzić nas do następnych wyborów. Usłyszałem odpowiedź mojej partii i akceptuję ją z godnością - powiedział Starmer w emocjonalnym wystąpieniu na Downing Street 10.
Ale pytań jest znacznie więcej.