"Trump zdołał wprowadzić niezgodę tam, gdzie była przyjaźń"

Donald Trump przed Białym Domem
Trump: mam dobre przeczucia, jeśli chodzi o Rosję. Europejskie państwa nie podzielają jego entuzjazmu
Źródło: Katarzyna Sławińska/Fakty TVN

Z sondażu ośrodka YouGov wynika, że pod wpływem retoryki prezydenta USA Donalda Trumpa Amerykanie, a zwłaszcza zwolennicy republikanów, tracą sympatię do sojuszników USA, ale nabierają zaufania do Rosji – zauważa tygodnik "Economist".

Prezydent USA Donald Trump uporczywie powtarza, że Unia Europejska została stworzona specjalnie po to, by szkodzić Stanom Zjednoczonym, Kanada to "jeden z najpaskudniejszych krajów", a Rosja bombardując ukraińską infrastrukturę, "robi to, co zrobiłby każdy".

Respondenci w zamówionym przez tygodnik "Economist" badaniu opinii zdają się w coraz większym stopniu podzielać takie poglądy. "Nie jest zaskoczeniem, że odkąd Trump objął urząd w Ameryce, opinie republikanów zmieniły się najbardziej dramatycznie" - pisze "Economist".

Przed wyborami prezydenckimi w USA 12 procent wyborców republikanów uważało, że Kanada to kraj "nieprzyjazny" lub "wrogi". W najnowszym sondażu pogląd taki deklaruje 27 procent ankietowanych. W ubiegłym roku 17 procent republikanów postrzegało Unię Europejską jako wspólnotę "nieprzyjazną" lub "wrogą", ale teraz opinie takie podziela 29 procent respondentów.

Amerykanie tracą sympatię do sojuszników USA
Amerykanie tracą sympatię do sojuszników USA
Źródło: WILL OLIVER/PAP/EPA

Poglądy na temat Rosji ewoluują w odwrotnym kierunku - podkreśla "Economist". Po napaści na Ukrainę około 85 procent ankietowanych republikanów uważało ją za "nieprzyjazną" lub "wrogą" - teraz jest to 72 procent respondentów. Jednocześnie odsetek respondentów wyrażających nieprzyjazne opinie na temat Ukrainy wzrósł o 11 punktów procentowych.

"Economist": Trump zdołał wprowadzić niezgodę tam, gdzie była przyjaźń

Poglądy Europejczyków na Amerykę również ewaluują, odkąd Trump został ponownie prezydentem. W sierpniu 2024 roku połowa ankietowanych w siedmiu krajach zachodniej Europy miała życzliwy ogląd Stanów Zjednoczonych.

Teraz odsetek ten maleje wszędzie, a najbardziej w Danii, gdzie spadł z 48 do 20 procent. "Bez wątpienia ze względu na powtarzane groźby Trumpa dotyczące przejęcia Grenlandii, która jest autonomicznym terytorium Danii" - przypomina tygodnik.

Wyjątkiem są w Europie wyborcy partii skrajnie prawicowych w Wielkiej Brytanii, Niemczech, Hiszpanii i Włoszech, którzy głoszą, że nabrali sympatii do Ameryki Trumpa.

"Wyborcy często kierują się opiniami przywódców politycznych. Ale ten zwrot w percepcji po obu stronach Atlantyku jest szczególnie dramatyczny" - mówi Yanna Krupnikov, politolożka i specjalistka dziedziny mediów i komunikacji z Uniwersytetu Michigan.

"Zaledwie w kilka miesięcy Trump zdołał wprowadzić niezgodę tam, gdzie była przyjaźń" - podsumowuje "Economist".

TVN24 HD
Dowiedz się więcej:

TVN24 HD

Czytaj także: