"To ważny kamień milowy". Wstępne porozumienie w sprawie powiązania budżetu UE z praworządnością

Źródło:
PAP, TVN24
Maciej Sokołowski o porozumieniu ws. powiązania unijnych funduszy z praworządnością
Maciej Sokołowski o porozumieniu ws. powiązania unijnych funduszy z praworządnościąTVN24
wideo 2/8
Maciej Sokołowski o porozumieniu ws. powiązania unijnych funduszy z praworządnościąTVN24

Przedstawiciele Parlamentu Europejskiego i państw członkowskich UE zawarli wstępne porozumienie w sprawie mechanizmu dotyczącego warunkowości i praworządności w unijnym budżecie - przekazał Sebastian Fischer, rzecznik niemieckiej prezydencji w Unii Europejskiej. Korespondent TVN24 Maciej Sokołowski wyjaśnia, że europarlamentowi udało się wzmocnić przepisy dotyczące powiązania unijnych środków z przestrzeganiem zasad państwa prawa.

Przez ostatnie tygodnie trwały rozmowy między przedstawicielami Parlamentu Europejskiego i unijnych państw w sprawie nowego mechanizmu, jaki ma znaleźć się w budżecie. Parlament chciał wzmocnienia przepisów, by mechanizm był bardziej skuteczny i mocniej dyscyplinował państwa członkowskie za łamanie praworządności. 

"Biały dym. Przełom w rozmowach trójstronnych w sprawie mechanizmu warunkowości i praworządności. Wstępne porozumienie to ważny krok naprzód dla Unii Europejskiej i najważniejszy kamień milowy w toczących się negocjacjach w sprawie pakietu unijnego budżetu. Następny krok: Parlament Europejski i Rada UE muszą finalnie zatwierdzić [porozumienie - przyp. red.]" - napisał Sebastian Fischer na Twitterze.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE >>>

Przekazał też brukselskim korespondentom słowa niemieckiego ambasadora przy UE Michaela Claussa w sprawie wstępnego porozumienia. - To ważny kamień milowy w naszych staraniach o sfinalizowanie kolejnego długoterminowego budżetu UE i pakietu naprawczego. Nowy mechanizm warunkowości wzmocni ochronę budżetu UE w przypadku, gdy naruszenie zasad praworządności prowadzi do niewłaściwego wykorzystania funduszy UE - powiedział niemiecki ambasador.

Co zakłada porozumienie?

Jak donosi korespondent TVN24 w Brukseli Maciej Sokołowski, europarlamentowi udało się wzmocnić przepisy. W porozumieniu jest mowa o praworządności i o niezależności sądownictwa. Wyznaczono też termin dla ministrów na podjęcie decyzji.

Główny negocjator porozumienia ze strony PE Petri Sarvamaa przekazał, że w porozumieniu zapewniono, iż wykorzystanie unijnych środków będzie zależne od przestrzegania zasad praworządności i posiadania niezależnego sądownictwa

Ponadto UE będzie mogła wstrzymać fundusze, jeśli dojdzie do złamania zasad praworządności oraz jeśli są dowody, że decyzje rządu mogą doprowadzić do zagrożenia dla finansów Unii. Na przykład, jeśli niezależność sądownictwa jest zagrożona i sędziowie nie mogą podejmować niezależnych decyzji w sprawie oszustw i korupcji.

Wprowadzono także - jak przekazał Sarvamaa - ramy czasowe, by decyzja w sprawie blokowania nie utknęła w Radzie Europejskiej. Po decyzji Komisji Europejskiej o wstrzymaniu funduszy, ministrowie z państw UE będą mieć trzy miesiące na odniesienie się do sprawy, jeśli w tym czasie nic nie zrobią, Komisja podejmie decyzję o zamrożeniu funduszy.

Z porozumienia zadowolona jest też Rada Unii Europejskiej. Przewodniczące teraz Niemcy mają nadzieję, że porozumienie umożliwi szybkie przyjęcie unijnego budżetu i odblokowanie Funduszu Odbudowy. Porozumienie musi jeszcze zaakceptować Rada, czyli unijne państwa. Polska i Węgry już wcześniej zapowiadały, że nie zgodzą się na budżet, jeśli będzie w nim ujęty mechanizm praworządności. 

Shutterstock

Unijny budżet a przestrzeganie praworządności

UE porozumiała się w lipcu w sprawie wieloletniego budżetu i funduszu odbudowy, które mają w sumie wynieść 1,82 biliona euro. Ostatniej nocy negocjacji zmieniono wcześniejsze zapisy dotyczące uzależnienia unijnych funduszy od praworządności, usuwając odniesienie do tej kwestii z fragmentu opisującego mechanizm warunkowości. We wnioskach ze szczytu przyjętych przez przywódców pojawił się zapis, że Rada Europejska "podkreśla znaczenie ochrony interesów finansowych Unii" oraz "poszanowania praworządności".

Parlament Europejski przyjął potem niewiążącą prawnie rezolucję, w której wyraził brak akceptacji dla porozumienia Rady Europejskiej w sprawie wieloletniego budżetu UE w obecnym kształcie. Eurodeputowani wyrazili głębokie ubolewanie, że Rada Europejska "znacznie osłabiła wysiłki KE i Parlamentu Europejskiego na rzecz przestrzegania praworządności, praw podstawowych i demokracji w ramach wieloletniego budżetu i funduszu odbudowy".

Autorka/Autor:Maciej Sokołowski, ft//now,

Źródło: PAP, TVN24

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock