TVN24 | Świat

Ukraińskie siły: mamy pełną kontrolę nad rosyjskimi szlakami logistycznymi w obwodzie chersońskim

TVN24 | Świat

Aktualizacja:
Autor:
akw
//now
Źródło:
tvn24.pl

Inwazja Rosji na Ukrainę trwa od 172 dni. Siły Zbrojne Ukrainy przejęły pełną kontrolę ogniową nad rosyjskimi szlakami logistycznymi w obwodzie chersońskim na południu kraju – poinformował wiceszef tamtejszych władz Jurij Sobolewski. Ukraiński sztab generalny podał, że działania bojowe koncentrowały się na wschodzie kraju, a na kierunku charkowskim wojska rosyjskie przeprowadziły kilka ataków lotniczych. W tvn24.pl relacjonujemy wydarzenia z i wokół Ukrainy.

i

Relacja odświeża się automatycznie

  • 1:49

    Większość dowództwa wojsk rosyjskich opuściła Chersoń - poinformował w niedzielę na Telegramie wiceprzewodniczący rady obwodowej miasta Jurij Sobolewski.

    "Mogę to potwierdzić. Rzeczywiście, dziś wróg nie ma ani jednej bezpiecznej drogi logistycznej, która zaspokoiłaby jego potrzeby wojskowe, konkretnie dla zaopatrzenia grupy wojskowej, która znajduje się w pobliżu Chersonia" - oświadczył Sobolewski.

    Dodał, że wszystkie główne drogi są pod kontrolą ogniową sił zbrojnych Ukrainy. "Być może to był główny powód, dla którego dowództwo wojskowe Rosjan naprawdę opuściło Chersoń" - napisał.

  • 18:49

    Wojska rosyjskie z "częściowym powodzeniem" prowadziły w niedzielę szturm na kierunku Bachmutu, ale siły ukraińskie odbiły ataki na kierunku miejscowości Dołyna, Wesełe, Spirne i Iwano-Darjiwka - poinformował ukraiński Sztab Generalny w wieczornym komunikacie.

    "Żołnierze ukraińscy odparli szturm na kierunku Dołyny" - podano w komunikacie, który opisuje sytuację na froncie w Donbasie. "Przeciwnik zaryzykował podjęcie szturmu niedaleko Spirnego i Iwano-Darjiwki, co zakończyło się dla okupantów stratami i wycofaniem się" - głosi oświadczenie sztabu. Niepowodzeniem zakończyła się też próba rozpoznawczego ataku w kierunku miejscowości Wesełe.

    Jednocześnie sztab przyznał, że "na kierunku Bachmutu oddziały przeciwnika odniosły częściowy sukces".

    Bachmut, leżący na północy obwodu donieckiego jest od tygodni celem ofensywy rosyjskiej. Miasto jest ostrzeliwane. Zdaniem analityków następnym kierunkiem wojsk rosyjskich mogą stać się miasta Kramatorsk i Słowiańsk, położone około 50 km na północny zachód od Bachmutu.

  • 18:38

    W okupowanym przez wojska rosyjskie obwodzie chersońskim, na południu Ukrainy, we wsi Hornostajiwka zdemontowane zostały dwa pomniki ukraińskie - poinformował w niedzielę Jarosław Januszewycz, szef administracji obwodowej lojalny wobec władz ukraińskich.

    Chodzi o pomniki Na dzień niepodległości Ukrainy i Bohaterom Ukrainy. Jak podaje niezależne Radio Swoboda (rosyjska redakcja Radia Wolna Europa), jeden z nich pochodzi z 2016 r. Stanął wówczas obok zachowanego pomnika z czasów ZSRR, upamiętniającego uczestników interwencji radzieckiej w Afganistanie i innych krajach.

    Obwód chersoński od marca jest pod okupacją rosyjską. W połowie lipca władze ukraińskie poinformowały, że w Chersoniu wojskowi rosyjscy rozpoczęli demontaż pomnika Bohaterów Niebiańskiej Sotni - osób, które zginęły podczas rewolucji godności z przełomu 2013 i 2014 r. na Ukrainie.

  • 17:18

    Wicepremier Ukrainy do spraw reintegracji terytoriów tymczasowo okupowanych Iryna Wereszczuk zaapelowała do mieszkańców okupowanego przez wojska rosyjskie Chersonia, by opuścili to miasto. Urzędniczka podkreśliła, że w przeciwnym razie władze ukraińskie nie będą w stanie im pomóc w czasie zimowych mrozów.

    - Ewakuujcie się, nadchodzi ciężka zima. Musimy wam pomóc - mówiła Wereszczuk w czasie otwarcia w Zaporożu centrum pomocy dla przesiedleńców z obwodu chersońskiego.

    Wicepremier dodała, że według jej danych około 50 procent mieszkańców Chersonia już opuściło to miasto.

  • 17:03

    Siły zbrojne Ukrainy ponownie zaatakowały kontrolowany przez Rosjan Most Antonowski w obwodzie chersońskim.

    Poinformowała o tym rzeczniczka ukraińskiego dowództwa operacyjnego Południe Natalia Humeniuk.

    Jak stwierdziła, na prawym brzegu Dniepru pod Chersoniem przejazd (rosyjskiego) ciężkiego sprzętu i transport amunicji zostały utrudnione "do granic niemożliwości".

  • 16:18

    Rosyjscy okupanci ostrzeliwali miasto Enerhodar w obwodzie zaporoskim w pobliżu elektrowni jądrowej - przekazał mer tego miasta Dmytro Orłow. Poinformował, że są ofiary wśród ludności cywilnej.

    Wcześniej Orłow apelował do mieszkańców, by ograniczyli przebywanie na ulicach ze względu na informacje o mających nastąpić prowokacjach.

    Koncenr Enerhoatom potwierdził doniesienia o ostrzale Enerhodaru. Poinformował w komunikacie, że zginął pracownik elektrowni jądrowej.

    Strona ukraińska od tygodni oskarża Rosjan o ostrzały artyleryjskie w pobliżu i na terenie Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej znajdującej się w Enerhodarze.

  • 15:48

    Tylko debata o ograniczeniach wizowych dla obywateli Rosji może sprawić, że Rosjanie odczują, że toczy się wojna - ocenił Mychajło Podolak, doradca prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.

    "Czemu potrzebne są ograniczenia wizowe dla obywateli Rosji? Pół roku wojny pokazało, że oni nie przejmują się masowymi morderstwami, zburzonymi miastami, szantażem nuklearnym, Buczą i Mariupolem. Tylko dyskusje o utracie wiz mogą sprawić, że odczują wojnę i odpowiedzialność. A to pierwszy krok... do rosyjskiego buntu" - napisał Podolak na Twitterze.

    Do wstrzymania wydawania obywatelom Rosji wiz przez kraje UE wezwał wcześniej sam Zełenski. Argumentował, że UE nie powinna stać się "supermarketem" dostępnym dla każdego, kto ma środki, aby do niego wejść. - Muszą być gwarancje, że rosyjscy mordercy lub wspólnicy państwa terroru nie będą korzystać z wiz Schengen - powiedział ukraiński prezydent Ukrainy.

  • 15:41

    W ciągu mijającego tygodnia priorytetem rosyjskich działań było przegrupowanie oddziałów wojskowych w celu umocnienia pozycji na południu Ukrainy - przekazało w codziennym raporcie, sporządzonym na podstawie danych wywiadowczych, brytyjskie ministerstwo obrony.

    Wspierane przez Rosję siły samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej w Donbasie kontynuowały próby ataków na północ od Doniecka - dodał resort.

    Szczególnie ciężkie walki skupiły się na wsi Pisky, w pobliżu miejsca, gdzie znajduje się lotnisko w Doniecku. Wcześniej Rosjanie informowali, że w pełni kontrolują tę miejscowość.

    Brytyjski wywiad poinformował również, że rosyjskie natarcie prawdopodobnie ma na celu zapewnienie sobie kontroli nad drogą M04, głównym podejściem do Doniecka od zachodu.

  • 15:01

    Prezydent Łotwy Egils Levits oświadczył, że jego kraj powinien przyjrzeć się wydanym obywatelom Rosji wizom i zezwoleniom na pobyt. Osobom, które popierają inwazję rosyjską na Ukrainę należy wizy anulować, bądź ich nie przedłużać.

    - Poprzednie rządy prowadziły handel zezwoleniami na pobyt i były niebywale hojne w wydawaniu zezwoleń na pobyt obywatelom rosyjskim. Kryły się za tym jedynie interesy pewnych biznesmenów od polityki. W rezultacie stworzono zagrożenia dla bezpieczeństwa i wspierano dwujęzyczność. Nadszedł czas, by zrewidować skutki tej chybionej i niebezpiecznej polityki - powiedział Levits.

    Uznał za konieczne restrykcje wobec osób popierających wojnę przeciwko Ukrainie. Ocenił, że jeśli osoby żyjące stale na Łotwie przyjmują obywatelstwo Rosji, to nie powinny otrzymać od władz Łotwy zezwolenia na pobyt stały.

  • 14:27

    Siły ukraińskie strąciły w czasie weekendu dwa rosyjskie śmigłowce Ka-52 – poinformował na Facebooku Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy, powołując się na zgrupowanie zjednoczonych sił broniących wschodniej części Ukrainy.

    Wartość jednej z takich maszyn przekracza 16 milionów dolarów.

    Ka-52 to jeden z najnowocześniejszych i najdroższych śmigłowców w Rosji. Produkowany jest od 2008 roku. Rosjanie nazywają ten śmigłowiec jednym z najefektywniejszych. Mimo to podczas wojny Ukraińcy zniszczyli ponad dwadzieścia takich maszyn" - podał portal ukraińskiego tygodnika "Zerkało Tyżnia".

    Ukraińskie siły powietrzne poinformowały na Telegramie o zniszczeniu około piętnastu rosyjskich transporterów opancerzonych w ciągu ostatniej doby.

  • 14:26

    Ukraińskie siły zbrojne zniszczyły kolejne dwa rosyjskie magazyny amunicji na okupowanym przez Rosję obszarze obwodu chersońskiego na południu Ukrainy – podała agencja Ukrinform, cytując wiceszefa rady obwodowej Serhija Chłania.

    "Zostało oficjalnie potwierdzone, że eksplozje słyszane w Muzykiwce i Nowej Kachowce w ciągu dnia oznaczały zniszczenie dwóch składów amunicji wroga" – napisał Chłań na Facebooku. "Czekamy na informacje z obszarów bardziej oddalonych od Chersonia" – dodał.

    Ukrinform przypomina, że siły zbrojne Ukrainy zniszczyły również mosty przez rzekę Dniepr, by odciąć wojska rosyjskie w obwodzie chersońskim od zaopatrzenia.

  • 11:46

    Siły Zbrojne Ukrainy przejęły pełną kontrolę ogniową nad rosyjskimi szlakami logistycznymi w obwodzie chersońskim na południu kraju – poinformował w ukraińskiej telewizji wiceszef chersońskiej rady obwodowej Jurij Sobolewski.

    - Żaden z mostów nie nadaje się do wykorzystania w stanie wojennym do przewożenia ciężkiego sprzętu czy amunicji. (Rosjanie) wykorzystują przeprawy promowe, ale to nie rozwiązuje problemu – dodał.

    Według Sobolewskiego większa część dowództwa wojskowego sił rosyjskich wyjechała z Chersonia na inne pozycje, zorganizowane w celu podejmowania decyzji taktycznych. - Ale ich miejsce pobytu jest znane naszym siłom zbrojnym i w każdej chwili ta kwestia też może zostać rozwiązana – przekazał Sobolewski.

  • 11:22

    Dowódca pułku Azow Denys Prokopenko, który znajduje się w rosyjskiej niewoli, został przewieziony do Rosji – oznajmiła jego żona Kateryna. Powołała się na media rosyjskie i podkreśliła, że informacja ta nie została potwierdzona przez inne źródła.

    - Wiem tylko, że został wywieziony do Rosji, ale to wcale nie jest jeszcze potwierdzone. O miejscu pobytu Denysa dowiedziałam się z rosyjskich mediów. Struktury państwowe nie potwierdzają mi tego ostatecznie, bo trudno tu cokolwiek potwierdzić. Zdaję sobie sprawę, że Rosja ukryła dowództwo, chowa innych żołnierzy i oficerów i nie ujawnia, gdzie przebywają – powiedziała Kateryna portalowi ukraińskiej telewizji Suspilne.

    Kateryna dodała, że informowanie o miejscu pobytu jej męża należy do Czerwonego Krzyża, ale jak dotąd nie otrzymała takiej informacji. Czerwony Krzyż - jak stwierdziła - czasem dzwoni do rodzin i informuje o miejscu pobytu jeńców, ale są to rzadkie przypadki. Natomiast nie ma wieści o ich stanie zdrowia, wyżywieniu, warunkach przetrzymywania, torturach czy opiece medycznej.

  • 10:11

    Siły ukraińskie po raz kolejny uderzyły w most przez rzekę Dniepr, by odciąć zaopatrzenie dla rosyjskiego wojska okupującego obszary obwodu chersońskiego. Bez dostaw Rosjanie nie będą w stanie się bronić – ocenia amerykański Instytut Studiów nad Wojną (ISW).

    Ukraińcy zaatakowali w sobotę most na tamie w Elektrowni Hydroelektrycznej Kachowka. Później pojawiły się informacje, że nie mogą nim przejeżdżać ciężkie pojazdy. Kilka dni wcześniej ukraińskie wojsko twierdziło, że most jest nieprzejezdny.

    Według ISW most w Kachowce był jedynym, jakim Rosjanie mogli przewozić ciężkie uzbrojenie na zachodni brzeg Dniepru w obwodzie chersońskim, ponieważ siły ukraińskie uszkodziły wcześniej kolejowy most Antonowski. Brytyjski wywiad oceniał, że Rosjanie muszą polegać na przeprawach promowych i pontonowych.

    ISW podkreśla, że rosyjskie wojska nie mogą podtrzymywać operacji zmechanizowanych na dużą skalę bez niezawodnej lądowej linii komunikacji. Dostarczanie amunicji, paliwa i ciężkiego sprzętu przez przeprawy pontonowe lub drogą powietrzną jest niepraktyczne, o ile w ogóle możliwe.

  • 9:48

    Dwie osoby poniosły śmierć, a kilkanaście zostało rannych w wyniku rosyjskich ostrzałów kilku obwodów Ukrainy w ciągu ostatniej doby - przekazują szefowie władz obwodowych.

    W obwodzie donieckim na wschodzie kraju dwie osoby zginęły w Krasnohoriwce, zaś dziesięć odniosło obrażenia podczas ostrzałów Wuhłedaru, wioski Łastoczkyne, Wełykiej Nowosiłki, Perwomajskiego, Bachmutu, Pawliwki i Awdijiwki - podał szef władz obwodu Pawło Kyryłenko.

    🇺🇦Павло Кириленко / Донецька ОДА (ОВА)

    Росія вбиває цивільних! За 13 серпня росіяни вбили 2 мирних жителя Донеччини — у Красногорівці. Ще 10 людей отримали поранення. Наразі неможливо встановити точну кількість жертв у Маріуполі та Волновасі. Кожен росіянин буде відповідати за злочини на нашій землі! #StopRussia #RussiaKillsCivilians

    W obwodzie charkowskim na północnym wschodzie w nocy z soboty na niedzielę zaatakowana została przez siły rosyjskie hromada (gmina) miasta Zmijiw, w wyniku czego trzy osoby - jeden mężczyzna i dwie kobiety - doznali lekkich obrażeń oraz uszkodzony został obiekt infrastruktury - poinformował szef władz obwodu charkowskiego Ołeh Syniehubow.

    Олег Синєгубов, голова Харківської ОДА

    📍Харківщина, 14 серпня ▪️Цієї ночі ударів по Харкову не зафіксували. Вчора, після 18 год, окупанти обстріляли цивільну інфраструктуру запалювальними боєприпасами в Київському районі. Горіли дахи господарчих споруд. Постраждалих немає. ▪️По області вночі Штаб оборони зафіксував пуски ракет з території рф. Близько 01 год росіяни завдали ударів по смт Слобожанське. Постраждали 3 жителів: чоловік 27 років та жінки 38 та 74 років. Стан - легкий. Пошкоджено навколишні будинки, авто. Одна з ракет влучила на території об’єкту критичної інфраструктури. ▪️Протягом доби окупанти завдали ударів по Богодухівському, Чугуївському, Харківському районах. Росіяни багаторазово обстрілювали Циркуни - горіли будинки, гаражі, господарчі споруди. ▪️Поки ворог залякує мирне населення - ЗСУ дають відсіч росіянам на лініях фронту. Окупант намагався вести розвідку боєм біля Питомника, але зазнав чергового фіаско. Віримо в Збройні Сили України та нашу спільну перемогу! 🇺🇦 Підписуйтеся на перевірене. Олег Синєгубов


    Siły rosyjskie ostrzelały również w nocy obwód dniepropietrowski w południowo-wschodniej części Ukrainy. W mieście Marganiec ranna została jedna osoba. W Nikopolu uszkodzonych zostało około 20 budynków, w tym szkoła i kilka sklepów. Ucierpiała także linia wysokiego napięcia i kilka tysięcy osób nie ma prądu – poinformował szef władz obwodowych Wałentyn Rezniczenko na Telegramie.

    🇺🇦Валентин Резніченко/ Дніпропетровська ОДА (ОВА)

    Дніпропетровщина 14 серпня 7.35 Напружена ніч ворожих атак… Російська армія знову обстріляла два райони - Нікопольський та Криворізький. Тричі! накрила вогнем Нікопольський. По Нікополю поцілили зі ствольної артилерії. 20 прильотів. У місті пошкоджені 9 багатоповерхових та 8 приватних будинків, школа та декілька магазинів. Обстрілом зачепило газопроводи та лінії електропередач. Кілька тисяч нікопольчан без світла. На місці працюють електрики. Обійшлося без постраждалих. По Марганцю росіяни били з «Градів». У мирні квартали прилетіло 30 російських снарядів. Поранений 69-річний чоловік, він у лікарні. У місті понівечені понад 10 приватних будинків та електромережа. У Криворізькому районі під обстріл ворожих «Ураганів» потрапила Зеленодольська громада. Без жертв та руйнувань. #russiaisaterroriststate

  • 9:17

    Siły ukraińskie po raz kolejny uderzyły w most przez Dniepr, by odciąć zaopatrzenie dla rosyjskiego wojska okupującego obszary obwodu chersońskiego; bez dostaw Rosjanie nie będą w stanie się bronić – ocenia amerykański Instytut Studiów nad Wojną (ISW).

    Ukraińcy zaatakowali w sobotę most na tamie w Elektrowni Hydroelektrycznej Kachowka i pojawiły się informacje, że nie mogą nim przejeżdżać ciężkie pojazdy. Kilka dni wcześniej ukraińskie wojsko twierdziło, że most jest nieprzejezdny.

    Według ISW most w Kachowce był jedynym, jakim Rosjanie mogli przewozić ciężkie uzbrojenie na zachodni brzeg Dniepru w obwodzie chersońskim, ponieważ siły ukraińskie uszkodziły wcześniej kolejowy most Antonowski. Brytyjski wywiad oceniał, że Rosjanie muszą polegać na przeprawach promowych i pontonowych.

    ISW podkreśla, że rosyjskie wojska nie mogą podtrzymywać operacji zmechanizowanych na dużą skalę bez niezawodnej lądowej linii komunikacji. Dostarczanie amunicji, paliwa i ciężkiego sprzętu przez przeprawy pontonowe lub drogą powietrzną jest niepraktyczne, o ile w ogóle możliwe.

    "Jeżeli siły ukraińskie uszkodziły wszystkie trzy mosty i mogą powstrzymać Rosjan przed przywróceniem ich sprawności przez długi czas, rosyjskie wojska na zachodnim brzegu Dniepru stracą zdolność do bronienia się nawet przed ograniczonymi ukraińskimi kontratakami” – ocenia amerykański think tank.

    ISW zwraca przy tym uwagę na doniesienia ze źródeł ukraińskich o koncentracji rosyjskich sił powietrznodesantowych na zachodzie obwodu chersońskiego, co według think tanku sugeruje, że Rosjanie chcą wykorzystać te łatwiejsze do przerzucania drogą lotniczą jednostki do obrony przed kontrofensywą Ukrainy.

    Wojska rosyjskie kontynuowały tymczasem ataki i ostrzały w obwodzie donieckim na wschodzie, być może po to, aby odciągnąć uwagę Ukrainy od kluczowych obszarów na południu kraju, gdzie Ukraińcy prowadzili skuteczne kontrataki i przygotowują grunt pod kontrofensywę – dodano w raporcie ISW.

  • 8:25

  • 7:55

    Siły rosyjskie nacierały jednocześnie na kilku kierunkach frontu, przy czym w niektórych miejscach walki nadal trwają - informuje Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy na Facebooku.

    Działania bojowe koncentrowały się na wschodzie Ukrainy. W obwodzie donieckim siły rosyjskie usiłowały bez powodzenia przerwać linię ukraińskiej obrony w okolicach wsi Dołyna. Rosjanie próbowali też poprawić swoje położenie taktyczne w okolicach osiedla Spirne, ale zostali odparli. Nadal trwają walki w okolicy Iwano-Darjiwki.

    Siły rosyjskie wycofały się do szturmach w okolicy miejscowości Zajcewe oraz w kierunku Krasnohoriwki i Pisków, choć w obu miejscach nadal trwają walki.

    Na kierunku charkowskim wojska rosyjskie przeprowadziły kilka ataków lotniczych. Usiłują też zabezpieczyć logistycznie swoje pododdziały i uzupełnić stan osobowy uszczuplony w wyniku strat.

    Na południu siły rosyjskie usiłują utrzymać zajmowane pozycje.

  • 7:34

    Część kanadyjskich mennonitów pochodzi z Ukrainy, skąd musieli emigrować na przełomie XIX i XX wieku. Teraz przywiązani do tradycji członkowie tego pacyfistycznego Kościoła pomagają Ukraińcom mieszkającym tam, gdzie były osady mennonitów.

    Pomimo wojny w Zaporożu działa Mennonickie Centrum Rodzinne (Mennonite Family Centre), gdzie rozdawane jest jedzenie i środki czystości, działa przychodnia, organizowane są spotkania dla osób starszych, niepełnosprawnych, oraz zajęcia dla dzieci ze specjalnymi potrzebami. W obwodzie zaporoskim, którego kolaboracyjne władze chcą przyłączenia do Rosji, mennonici prowadzą działalność rozpoczętą 20 lat temu dzięki relacjom mennonickich turystów, którzy po upadku ZSRR zaczęli podróżować na Ukrainę w poszukiwaniu swoich korzeni.

    Centrum w Zaporożu zostało utworzone przez Mennonite Benevolent Society (MBS) w Winnipeg (Manitoba), działającą od prawie 80 lat jedną z organizacji mennonickich. MBS podaje na swojej stronie internetowej, że pomoc jest finansowana ze składek z Kanady i USA.

    Na tereny Ukrainy mennonitów sprowadziła caryca Rosji Katarzyna Wielka pod koniec XVIII wieku, jako rolników i rzemieślników o wysokich umiejętnościach. Zostali zwolnieni ze służby wojskowej, bo członkowie tego protestanckiego Kościoła odrzucają noszenie broni, otrzymali też inne przywileje.

    Jednak sto lat później, Rosja zaczęła wycofywać się z obietnic i mennonici zaczęli emigrować z Ukrainy do Kanady. Radziecka Rosja ich prześladowała, w latach trzydziestych NKWD aresztowała ponad 9 tys. ukraińskich mennonitów, oskarżając ich m.in. o „działalność kontrrewolucyjną”. Kilka lat temu Ukraina udostępniła swoje archiwa dotyczące tych aresztowań i, jak wynika z relacji osób, które w 2018 r. zdecydowały się przejrzeć dokumenty, w wielu przypadkach aresztowanych skazano na rozstrzelanie – podawała publiczna telewizja CBC.

    Mennonitów jest w Kanadzie ok. 150 tys., znani są jako doskonali rolnicy, mieszkają m.in. w prowincjach Manitoba i Ontario. Miasto St. Jacobs, na zachód od Toronto, to jedno z miejsc w Kanadzie, gdzie na drogach stoją znaki ostrzegające przed ruchem konnych bryczek. Kanada jest piątym co do wielkości skupiskiem mennonitów na świecie.

  • 6:15

  • 3:54

    Instytut Badań nad Wojną: Siły ukraińskie kontynuują działania mające na celu zakłócenie rosyjskich naziemnych linii komunikacyjnych (GLOC), które wspierają siły rosyjskie na prawym brzegu rzeki Dniepr. Rosyjskie siły nie mogą wspierać zmechanizowanych operacji na dużą skalę bez niezawodnego GLOC.

  • 3:40

    Wojska rosyjskie ostrzeliwały w sobotę wielokrotnie rejon miasta Sumy położonego w północno wschodniej Ukrainie, przy granicy z Rosją. Ostrzał wyrządził poważne zniszczenia - poinformowały lokalne władze.

    Jak napisał na Facebooku Dmytro Żywickij, szef obwodowej administracji wojskowej, artyleria rosyjska ostrzeliwała okolice miasta 15 razy. Zrejestrowano 223 eksplozje.

    Żywickij dodał, że nie było ofiar w ludziach, ale eksplozje zniszczyły lub uszkodziły wiele budynków. Straty zanotowano także w żywym inwentarzu.

  • 3:39

    Wołodymyr Zełenski podkreślił również, że wszyscy urzędnicy państwa będącego terrorystą, a także ci, którzy im pomagają w tej "opartej na szantażu operacji z elektrownią atomową", powinni odpowiadać przed międzynarodowym trybunałem.

    - A każdy rosyjski żołnierz, który albo strzela w elektrownię, lub używa jej jako tarczy, powinien zrozumieć, że staje się wyjątkowym celem dla naszego wywiadu, dla naszych służb specjalnych, dla naszej armii – dodał ukraiński prezydent.

  • 3:38

    Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w codziennym wieczornym wystąpieniu mówił też, że "okupanci próbują nadzwyczaj cynicznie zastraszać ludzi, wykorzystując do tego Zaporoską Elektrownię Atomową".

    - W rzeczy samej używają jej jako tarczy, by ostrzeliwać Nikopol i Marganiec. Urządzają stałe prowokacje z ostrzałami terytorium siłowni jądrowej i próbują podciągnąć w tym kierunku dodatkowe siły, by wzmocnić szantaż naszego państwa i całego wolnego świata – powiedział.

    - Jeżeli ktoś tam w Rosji myśli, że to może im przynieść jakąś korzyść, to się myli. Rosyjski szantaż jedynie mobilizuje jeszcze większe wysiłki całego świata przeciwko terrorowi. Każdy dzień pobytu wojsk rosyjskich na terytorium elektrowni jądrowej i jej okolicach zwiększa ryzyko radiacyjne dla Europy; nawet w szczytowych momentach zimnej wojny nie było ono tak duże - zaznaczył ukraiński przywódca.

    - To powinno spotkać się ze stanowczą reakcją. Ukraińscy dyplomaci i przedstawiciele krajów partnerskich zrobią wszystko, żeby kolejne sankcje przeciwko Rosji blokowały gałąź atomową jej gospodarki - dodał.

Zaślepka materiału TVN24GO
TVN24 na żywo - oglądaj w TVN24 GO
Materiał jest częścią serwisu TVN24 GO

Autor:akw //now

Źródło: tvn24.pl

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości