TVN24 | Świat

Władze Sudanu twierdzą, że udaremniły próbę zamachu stanu

TVN24 | Świat

Autor:
ft\mtom
Źródło:
Reuters, PAP

Władze Sudanu udaremniły próbę przeprowadzenia przewrotu - przekazała sudańska armia. Jak podał rzecznik rządu, w zakończoną niepowodzeniem próbę puczu zaangażowane były "niedobitki" zwolenników reżimu Omara al-Baszira, prezydenta obalonego w 2019 roku na fali masowych protestów społecznych.

Cywilny przedstawiciel rządzącej w Sudanie Suwerennej Rady przekazał agencji Reutera, że sytuacja w kraju jest opanowana. - Wojsko odparło próbę przewrotu. Sytuacja jest całkowicie pod kontrolą - mówił doradca szefa Rady, generała Abdela Fattaha al-Burhana państwowej agencji Suna. Jak przekazał rzecznik sudańskiego rządu, w próbie zamachu stanu udział brały "niedobitki" po reżimie obalonego w 2019 roku prezydenta Omara al-Baszia. Dodał, że przywódcy puczu zostali już zatrzymani.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE W TVN24 GO

Źródło agencji Reutera w sudańskim rządzie, które wypowiadało się pod warunkiem zachowania anonimowości, przekazało, że nieudany przewrót miał zakładać przejęcie kontroli nad państwowym radiem, którego siedziba znajduje się Omdurmanie, mieście położonym po przeciwnej strony Nilu od stolicy kraju, Chartumu. Jak mówił świadek wtorkowych zajść, oddziały lojalne wobec Suwerennej Rady zablokowały czołgami most łączący obydwa miasta. Wszystkie osoby zaangażowane w próbę przewrotu stanu zostały zatrzymane – poinformowała agencja Suna.

Sudańscy żołnierzeMohammed Elshamy/Anadolu Agency/Getty Images

Tymczasowe władze Sudanu twierdzą, że już w przeszłości wykryły i odparły próby zamachu stanu, których dokonywać miały oddziały wierne Omarowi al-Baszirowi. W 2020 roku napastnicy przeprowadzili zamach na konwój, którym do pracy podróżował premier Abdalla Hamdok. Szef rządu wyszedł z niego cało.

Zmiana władzy w Sudanie

Zmiany polityczne w Sudanie rozpoczęły się w kwietniu 2019 roku, gdy obalony został al-Baszir, który rządził tym krajem przez prawie 30 lat. Kilka miesięcy wcześniej w Sudanie wybuchły protesty, które początkowo spowodowane były rosnącymi cenami, a także brakiem żywności i paliw, szybko jednak przekształciły się w demonstracje przeciwko despotycznemu prezydentowi.

Po obaleniu Baszira władzę przejęła Tymczasowa Rada Wojskowa, jednak społeczeństwo domagało się przekazania władzy w cywilne ręce. Ostatecznie Rada i opozycja zawarły porozumienie i w sierpniu 2019 roku powstała Suwerenna Rada, której rządy mają trwać trzy lata, po czym zostaną przeprowadzone demokratyczne wybory.

Omar al-Baszir zostanie przekazany haskiemu Trybunałowi

W maju 2020 roku al-Baszir stanął przed sądem, oskarżony o zaplanowanie popieranego przez islamistów wojskowego zamachu stanu w 1989 roku, w wyniku którego przejął władzę. Jego proces był jednak wielokrotnie odraczany, ponieważ jego prawnicy wysuwają argumenty proceduralne. Były przywódca Sudanu w grudniu 2019 roku został skazany za pranie pieniędzy i korupcję na dwa lata więzienia. Czeka go jeszcze kilka innych procesów, związanych z nadużyciami podczas jego rządów i rozlewem krwi w czasie powstania, które doprowadziło do jego obalenia.

Sudan przekaże MTK obalonego prezydenta Omara al-BasziraPAP/EPA/AMEL PAIN

Podczas 30-letnich rządów były dyktator utrzymywał władzę żelazną rękę i brutalnie tłumił wszelką opozycję, jednocześnie monopolizując gospodarkę poprzez sprzymierzonych biznesmenów. Po latach wojny był zmuszony dopuścić do secesji Sudanu Południowego, co było wielkim ciosem dla gospodarki Północy.

Trwający od 2003 roku konflikt w Darfurze toczył się między sudańskimi wojskami rządowymi i muzułmańskimi milicjami a miejscową, niemuzułmańską ludnością. Według szacunków ONZ mogło w nim zginąć nawet 300 tysięcy ludzi, a 2,5 miliona zostało uchodźcami. Od 2010 roku w regionie panuje względny spokój, choć w ostatnich trzech latach dochodziło do sporadycznych starć.

W połowie sierpnia rządząca Rada podjęła decyzję o przekazaniu osób poszukiwanych, w tym al-Baszira Międzynarodowemu Trybunałowi Karnemu

Autor:ft\mtom

Źródło: Reuters, PAP

Źródło zdjęcia głównego: Mohammed Elshamy/Anadolu Agency/Getty Images