Świat

Sprawca masakry w Newtown miał w domu prawdziwy arsenał

Świat


Adam Lanza, który w masakrze w Newtown zabił 27 osób, w tym 20 dzieci, posiadał kilka sztuk broni palnej oraz setki sztuk amunicji, które nie zostały użyte w czasie ataku - wynika z dokumentów sądowych, do których dotarła agencja Reutera.

Wśród broni, którą miał u siebie w domu Lanza, znalazły się karabiny, rewolwery, trzy miecze samurajskie i pudełka pełne kul. Policja poinformowała ponadto, że znalazła specjalne certyfikaty wydane przez Narodowe Stowarzyszenie Strzeleckie Ameryki na nazwisko Lanzy i jego matki, oraz zniszczony dysk twardy jego komputera.

Wśród rzeczy, które zabezpieczyli funkcjonariusze w mieszkaniu, znalazł się także zachowany numer "New York Timesa", w którym opisana była strzelanina sprzed kilku lat w jednej ze szkół w Illinois oraz książka dotycząca syndromu Aspergera oraz autyzmu.

Dokumenty dotyczące śledztwa zostały udostępnione przez policję w Connecticut. Jak powiedziała burmistrz miasta Patricia Llodra, "upublicznienie dokumentów pozwoli nauczyć się jak przewidywać i zapobiegać takim tragediom jak ta w przyszłości".

27 ofiar

Do tragedii, która wstrząsnęła Ameryką, doszło 14 grudnia ub.r. w szkole podstawowej Sandy Hook w Newtown w stanie Connecticut.

20-letni Adam Lanza najpierw zastrzelił swoją matkę. Później, uzbrojony w trzy sztuki broni, pojawił się w szkole, w której pracowała.

Strzelał ponad sto razy

Uzbrojony w półautomatyczny karabin oraz pistolety Glock i Sig Sauer zamachowiec wszedł do szkoły podstawowej Sandy Hook w spokojnym Newtown po godzinie 9 rano, w czasie gdy trwały lekcje.

Pomiędzy strzałami nauczyciele w panice wyprowadzali z budynku swoich uczniów. Mówili, że w szkole, w której odcięto już prąd, szaleje "dzikie zwierzę". Dzieci, niektóre w wieku zaledwie pięciu lat, uciekały przed nim do toalet, chowały się do szaf. Uzbrojony mężczyzna, w kamizelce kuloodpornej, chodził po korytarzach.

W szkole zabił 26 osób, w tym 20 dzieci w wieku od pięciu do 10 lat. Dwoje z nich zmarło w szpitalu, pozostali w salach i na korytarzach szkoły. W jednym z budynków policja znalazła też ciało zamachowca. Według mediów popełnił samobójstwo.

Zamachowiec jako głównego narzędzia zbrodni użył karabinu, strzelał ponad sto razy. Wszystkie ofiary zostały postrzelone wielokrotnie, od 3 do 11 razy. Do tej pory nie są znane motywy jego działania.

Autor: abs//gak/k / Źródło: Reuters, tvn24.pl

Raporty: