|

Koniec tanich samochodów z Chin? Pekin już grozi

Chińskie auta czekają na transport
Chińskie auta czekają na transport
Źródło zdj. gł.: JI HAIXIN/EPA/PAP
Boom na chińskie samochody może się wkrótce skończyć. Sprzedawane często poniżej wartości, wywołały taki wstrząs, że nawet najbardziej przychylne Chinom unijne państwa zaczynają się bać. Bruksela pracuje nad planem, który ma wyrównać szanse. Czy to zatrzyma chińskie samochody?Artykuł dostępny w subskrypcji

Trwa chińskie szaleństwo w motoryzacji. Choć w Chinach sprzedaż gwałtownie spada, na świecie bite są rekordy. Eksport chińskich samochodów tylko w maju wzrósł o kolejne, niewyobrażalne 73 procent, a w Polsce już co siódmy kupowany samochód pochodzi od nieznanej nam jeszcze dwa lata temu chińskiej marki.

Ale nie jest to zwykła gospodarcza ekspansja - chińskie samochody nie powstają na zasadach rynkowych ani wyłącznie dla pieniędzy. To wielka polityka, w której Pekin walczy jednocześnie o dominację, jak o własne przetrwanie. O przetrwanie walczy też w rezultacie europejski przemysł, który nie ma szans ze sprzedawaną poniżej wartości chińską konkurencją.

Dlatego Bruksela rozpoczęła działania obronne i pracuje nad uregulowaniem napływu chińskich samochodów. Presja jest ogromna. A pomysłów na ratowanie sytuacji jest równie wiele co zewnętrznych nacisków, by tego nie robić.

Chińskie samochody w Polsce w 2026 r.
Chińskie samochody w Polsce w 2026 r.

Negocjacje UE z Chinami

Chiński szok 2.0 - tak eksperci nazywają to, co dzieje się na europejskim rynku. Wszelką konkurencję zabija dobry i nieporównywalnie tańszy produkt z Chin. Dlaczego 2.0? Pierwszy, sprzed lat, dotyczył prostych dóbr, teraz zaś chińskie firmy wkroczyły w większość branż wysokich technologii. Na czele z motoryzacją, czego skutki są nie tylko najlepiej widoczne, ale też szczególnie groźne.

Pozostało 84% artykułu
Z tego artykułu dowiesz się:
Jakie działania planuje Unia Europejska, by ograniczyć napływ tanich samochodów z Chin?
Dlaczego chińska ekspansja motoryzacyjna budzi niepokój Brukseli?
Jak nowe regulacje mogą wpłynąć na ofertę chińskich samochodów?
Jaka jest reakcja Chin na unijne plany?
Czytaj także: