Roztrzęsiony, pokryty błotem. Przeżył tornado, pilnował ciała swego pana

Świat

Twitter/Oklahoma Co. SheriffPies przeżył tornado. Teraz ratownicy mają nadzieję, że dojdzie do siebie po stracie właściciela

Ludzkie tragedie odsłaniają wiele wymiarów cierpienia i smutku. W wyniku przejścia potężnego tornada na przedmieściach Oklahoma City zginęły 24 osoby, a kilkaset zostało rannych. Na gruzach jednego z domów ratownicy znaleźli psa. Okazało się, że pilnował zwłok właściciela spoczywających pod zawalonym budynkiem.

Pies wiernie strzegący swego pana został znaleziony w poniedziałkowe popołudnie. Według opisu zamieszczonego pod zdjęciem udostępnionym na Twitterze szeryfa stanu Oklahoma, "zwierzak był roztrzęsiony i cały pokryty błotem". Ratownicy upewnili się, że nie ma żadnych ran i przewieźli go do schroniska.

Wskazywał miejsce, w którym leżał jego pan

Dzień później inna grupa przeszukująca to samo miejsce znalazła w gruzach ciało mężczyzny. Spoczywało kilkadziesiąt centymetrów pod stertą desek i gruzu, dokładnie w miejscu, w którym wcześniej znaleziono psa.

Historia ta została opisana w kilku zdaniach przez biuro szeryfa, które ogłosiło, że grupa ratownicza, która go znalazła, będzie chciała adoptować "dzielnego, wiernego zwierzaka".

Na Twitterze biura szeryfa po raz drugi pojawiło się we wtorek zdjęcie małego, czarnego psa z podpisem: "Najlepszy przyjaciel człowieka do samego końca".

Tragedie ze szczęśliwym finałem

W Oklahomie przydarzyły się jeszcze przynajmniej dwie podobne, chwytające za serce historie związane z psami.

W czasie poniedziałkowego wywiadu reportera stacji CBS z jedną z ocalałych w miejscu, w którym jeszcze kilka godzin wcześniej stał jej dom, operator w pewnym momencie zauważył, że coś porusza się pod gruzami. Po chwili na powierzchnię wyczłapał zmierzwiony, z trudem idący sznaucer, który od razu podbiegł do swojej pani.

Inna historia dotyczy rodziny Hendricksów, którzy przeżyli tornado, stracili dom i dwa małe chihahua. Po prawie dobie, we wtorkowy poranek spod gruzów dało się słyszeć ciche nawoływanie dwóch maluchów. Ojciec i jego dwóch synów zaczęli przekopywać zgliszcza i odnaleźli szczeniaki.

Autor: adso//gak/k / Źródło: tvn24.pl, PAP

Źródło zdjęcia głównego: Twitter/Oklahoma Co. Sheriff

Raporty: