Źródło zdj. gł.: TVN24
Lokalna policja ma nadzieję, że w ten sposób więcej poszkodowanych i świadków będzie się do niej zgłaszało z cennymi informacjami. A to z kolei pomoże zaoszczędzić czas i skuteczniej reagować na naruszenia prawa.
Na smsy funkcjonariusze będą odpisywać, informując nadawców np. o tym, kto zajmuje się sprawą i jak się z tą osobą kontaktować.
- Uważamy, że zaufanie do wymiaru sprawiedliwości wzrośnie, gdy poszkodowani i świadkowie będą lepiej poinformowani o tym, na jakim etapie jest ich sprawa, o procedurze i ich prawach - przekonuje do inicjatywy komisarz Keith Wilson.
Informacje można przekazywać brytyjskiej policji także za pośrednictwem stron internetowych.
Źródło: PAP, tvn24.pl