Brak kworum i sprzeczne oświadczenia. Zamieszanie w Trybunale Konstytucyjnym

Siedziba Trybunału Konstytucyjnego
Święczkowski: nie mogę uznać, że nawiązali stosunek służbowy
Źródło zdj. gł.: PAP/Paweł Supernak
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Z powodu braku kworum nie odbyło się posiedzenie Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Na listę obecności nie wpisało się bowiem dwoje sędziów. Na spotkaniu pojawili się też sędziowie, których prezes Bogdan Święczkowski nie dopuszcza do pracy.

W środę Trybunał Konstytucyjny poinformował, że nie odbyło się zwołane na ten dzień posiedzenie Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Jak przekazano, powodem był brak kworum.

"Pomimo fizycznej obecności w Trybunale Konstytucyjnym, dwoje sędziów - Magdalena Bentkowska i Dariusz Szostek - nie złożyło podpisu na liście obecności" - czytamy.

Kulisy posiedzenia i wezwania Święczkowskiego

O kulisach niejawnego posiedzenia w Trybunale Konstytucyjnym poinformowało RMF FM. Jak ustalili dziennikarze, prowadzący je prezes Bogdan Święczkowski trzykrotnie miał wzywać do opuszczenia sali osoby "znajdujące się tu nielegalnie".

Czytamy, że na polecenia Święczkowskiego nie zareagowali zarówno wypraszani sędziowie zaprzysiężeni w Sejmie bez obecności prezydenta, jak i pozostali zebrani. "Po sprawdzeniu listy obecności, na której nie złożyło podpisów dwoje sędziów, którzy złożyli ślubowania przed prezydentem, prezes Święczkowski stwierdził, że zgromadzeniu brak kworum i opuścił salę" - podaje RMF FM.

Razem z prezesem wyjść miała dwójka innych sędziów, a "pozostali najwyraźniej uznali status sędziów" zaprzysiężonych bez obecności prezydenta.

Komunikat Trybunału Konstytucyjnego

Później na stronie Trybunału Konstytucyjnego pojawił się komunikat. Stwierdzono w nim, że "odbycie dzisiejszego posiedzenia Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Trybunału Konstytucyjnego uniemożliwiła obecność nieuprawnionych osób, Krystiana Markiewicza i Marcina Dziurdy. Zostali oni wprowadzeni na salę obrad przez sędziów Trybunału Konstytucyjnego Magdalenę Bentkowską i Dariusza Szostka".

"Mając na względzie treść art. 6 ustawy o organizacji i trybie postępowania przed TK, zgodnie z którym Zgromadzenie Ogólne tworzą urzędujący sędziowie Trybunału, którzy złożyli ślubowanie wobec Prezydenta RP, Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski trzykrotnie wezwał do opuszczenia sali obie nieuprawnione do udziału w posiedzeniu osoby" - napisano.

Oświadczono również, że Markiewicz i Dziurda nie zastosowali się do wezwania, co miało uniemożliwić Święczkowskiemu przeprowadzenie obrad. "Z tego powodu Prezes i pozostali sędziowie, z wyjątkiem Magdaleny Bentkowskiej i Dariusza Szostka, niezwłocznie opuścili salę obrad" - czytamy.

"Pomimo prośby pracownika TK sędziowie Bentkowska i Szostek, wchodząc na salę obrad, nie podpisali listy obecności. Mimo zapowiedzi nie złożyli podpisów także później, choć lista była przez jeszcze długi czas dostępna" - stwierdzono.

Oświadczenie sędziów: nie odmówiliśmy podpisania listy obecności

Wersja ta jest sprzeczna z oświadczeniem opublikowanym na X przez dziennikarza RMF FM Tomasza Skorego, na którym widnieją podpisy Bentkowskiej i Szostka.

"Przy wejściu do tej sali pan Kamil Niedbała podał nam listę obecności. Poinformowaliśmy pana Kamila Niedbałę, iż podpiszemy listę obecności później i weszliśmy do sali. Nie została nam już później okazana do podpisania. Zaś prezes Święczkowski po jej otrzymaniu, stwierdził iż w skutek bezprawnego przez nas niepodpisania listy, zgromadzenie ogólne liczy jedynie 9 sędziów i nie może się odbyć" - czytamy.

Sędziowie zaznaczyli w piśmie, że uważają twierdzenia Święczkowskiego za nieprawdziwe w związku z tym, że "nie odmówili podpisania listy obecności i chcieli uczestniczyć w zgromadzeniu, mając nawet przygotowane wnioski na posiedzenie".

"Nie jest warunkiem prawidłowego posiedzenia podpisanie listy obecności przez sędziów przy wejściu na salę obrad. Zgodnie z par. 6 pkt. 3 Regulaminu Trybunału Konstytucyjnego w protokole zamieszcza się tylko listę osób biorących udział w posiedzeniu, a my wyraziliśmy wolę udziału w posiedzeniu" - przekazano.

Źródło: RMF FM, tvn24.pl
Czytaj także: