Przed lotem pilot rozmawiał z córką. "Skarżył się, że stan techniczny samolotu pozostawiał wiele do życzenia"

FSB: przyczyną katastrofy airbusa na Synaju był zamach
FSB: przyczyną katastrofy airbusa na Synaju był zamach. Zatrzymani pracownicy lotniska
Źródło wideo: kremlin.ru/TVN24 BiS
Była żona drugiego pilota samolotu Airbus A321 Siergieja Truchanowa twierdzi, że skarżył się on na stan techniczny maszyny. Truchanow miał to powiedzieć w rozmowie telefonicznej z córką przed odlotem do Egiptu. Portal lenta.ru informuje, że załoga samolotu, który 31 października rozbił się na Synaju, wielokrotnie narzekała na problemy z silnikiem.

WIĘCEJ W "FAKTACH Z ZAGRANICY" O GODZ. 20.00 W TVN24 BIZNES I ŚWIAT

- Córka kontaktowała się z nim telefonicznie przed jego odlotem. Skarżył się, że stan techniczny samolotu pozostawiał wiele do życzenia. Gdyby były szanse, jakiekolwiek, myślę, że byłby w stanie wylądować. Staż pracy miał bardzo długi - cytuje wypowiedź Natalii Truchanowej rosyjska agencja RIA Nowosti.

Była żona Siergieja Truchanowa, drugiego pilota samolotu Airbus A321, który w sobotę 31 października rozbił się na Synaju, utrzymuje, że był on fachowcem i że zrobiłby wszystko, by uniknąć katastrofy.

"Poinformowała o problemach technicznych"

Rosyjski portal lenta.ru przypomniał, że już wcześniej załoga samolotu skarżyła się na problemy z silnikiem.

RIA Nowosti, powołując się na źródła na lotnisku w Szarm el-Szejk w Egipcie, skąd wystartował lecący do Petersburga airbus, przekazała, że po starcie załoga kontaktowała się z kontrolerem lotu.

"Poinformowała wieżę o problemach technicznych i poprosiła o zmianę trasy i lądowanie na lotnisku w Kairze" - relacjonowała RIA Nowosti. Władze egipskie zdementowały jednak te doniesienia.

"Matka dowódcy załogi"

Rosyjskie media podają, że matka dowódcy załogi, Walerija Niemowa nie będzie mogła zidentyfikować jego zwłok.

76-letnia kobieta po informacji o śmierci syna trafiła do szpitala.

Niemow mieszkał w obwodzie wołgogradzkim.

Tamtejsze władze deklarują, że okażą wszelką pomoc jego rodzinie, także związaną z pogrzebem.

"Kapitan Walerij Niemow w liniach lotniczych Kogalymavia pracował od 2001 r. Za sterami samolotów spędził 12 tys. godzin. Kształcił się w Wyższej Szkole Lotnictwa Wojskowego w Stawropolu" - informowała agencja RIA Nowosti.

Gazeta "Komsomolskaja Prawda" przypomniała, że wcześniej Niemow latał za sterami myśliwca Su-15. Później przekwalifikował się na pilota lotnictwa cywilnego.

Autor: tas/ja / Źródło: RIA Nowosti, Lenta.ru, kp.ru

Czytaj także: