Świat

"Obywatele Węgier pokonali brak nadziei"

Świat


Ponad połowę głosów i 206 miejsc w 386-miejscowym parlamencie zdobył centroprawicowy Fidesz. - Dziś obywatele Węgier pokonali brak nadziei - cieszył się przewodniczący tej partii i najprawdopodobniej przyszły premier Viktor Orban. Wyniki bazują na 99 proc. przeliczonych głosów. Frekwencja wyniosła 64,3 proc

Dane komisji wyborczej, opublikowane na jej stronach internetowych mówią, że Fidesz zdobywa 52,6 proc. głosów, na drugiej pozycji są socjaliści z 19,29 proc. poparcia, mogący liczyć na 28 miejsc w parlamencie. Na trzecim miejscu uplasował się skrajnie prawicowy Jobbik, który - mając 16,71 proc. głosów - najprawdopodobniej dostanie 26 mandatów.

Węgrzy zagłosowali na Węgry i przyszłość Węgier. Dziś obywatele Węgier pokonali brak nadziei. Victor Orban

Partia liberałów i zielonych LMP jest na czwartym miejscu z 7,42 proc. zwolenników i prawdopodobnie otrzyma pięć mandatów parlamentarnych.

Przez ostatnie osiem lat na Węgrzech rządziła Węgierska Partia Socjalistyczna (MSZP).

Fundamentalna zmiana

- Te wyniki przynoszą fundamentalną zmianę w węgierskiej polityce - oświadczył na konferencji prasowej, po ogłoszeniu wyników wyborów prezydent Laszlo Solyom. Jak podkreślił zwycięstwo Fideszu jest bezprecedensowe i zapewnia ugrupowaniu tak dużą większość.

Przewodniczący Fideszu i najprawdopodobniej przyszły premier kraju Viktor Orban po ogłoszeniu wstępnych wyników proklamował zwycięstwo swej partii. - Węgrzy zagłosowali na Węgry i przyszłość Węgier. Dziś obywatele Węgier pokonali brak nadziei - powiedział.

- Czuję i wiem, że stoję przed największym wyzwaniem mojego życia. Do pomocy będę potrzebował wszystkich Węgrów - dodał Orban.

Komisja w ogniu krytyki

Wiceprzewodniczący Fideszu Lajos Kosa wcześniej wezwał do dymisji kierownictwo Krajowej Komisji Wyborczej, zarzucając mu przekroczenie uprawnień i złamanie prawa. Koniec wyborów planowano na godzinę 19. Komisja przedłużyła czas głosowania i ciszę wyborczą.

O podziale pozostałych 121 miejsc w węgierskim parlamencie zadecyduje druga tura głosowania, która odbędzie się 25 kwietnia.