"Sposób, w jaki rozegrał sprawę Syrii. Genialnie. Nie znaczy to, że popieram jego politykę" - podkreślił Farage w wywiadzie dla internetowego magazynu "GQ", pytając retorycznie o liczbę więzionych w Rosji dziennikarzy.
Farage krytykował też Unię Europejską za działania w związku z kryzysem ukraińskim, twierdząc, że to UE sprowokowała Rosję do interwencji.Putin utrzymał u władzy prezydenta Syrii Baszara el-Asada, ustawicznie blokując próby potępienia go przez ONZ i dostarczając broń syryjskiemu reżimowi w wojnie domowej, która kosztowała życie ponad 100 tysięcy ludzi.Brytyjski wicepremier Nick Clegg, który w ubiegłym tygodniu starł się z Farage'em w debacie telewizyjnej na temat Unii, ostro skrytykował jego komentarz.- Uważam za całkowicie groteskowe to, że Nigel Farage najwyraźniej wielbi Władimira Putina, który jest głównym sponsorem i obrońcą jednego z najbrutalniejszych dyktatorów - prezydenta Asada, powiedział Clegg.
Źródło zdjęcia głównego: Euro Realist Newsletter