Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godziny 23.30 w położonym niedaleko Hanoweru mieście Neustadt am Ruebenberge w niemieckim landzie Dolna Saksonia. Kierowca wjechał tam samochodem w grupę ludzi, raniąc co najmniej pięć osób. Część z nich odniosła ciężkie obrażenia.
Według policji kierowca zrobił to celowo. Funkcjonariusze, którzy prowadzili w pobliżu rutynową kontrolę drogową, oddali strzały do pojazdu, aby zatrzymać sprawcę. Ten jednak porzucił auto na miejscu zdarzenia i uciekł na piechotę. Pościg z użyciem śmigłowca i psa tropiącego początkowo nie przyniósł rezultatów.
Ranne osoby trafiły do szpitali. Policja poszukuje świadków
Ranne osoby trafiły do szpitali. Jak przekazała cytowana przez NDR rzeczniczka policji, poszkodowani odnieśli lekkie i ciężkie obrażenia. Żaden z nich nie znajduje się w stanie zagrożenia życia.
Śledczy zakładają, że zdarzenie nie było zamachem, a uczestnicy zdarzenia znali się i należą do rodzin, z których część była już wcześniej znana policji w związku z tak zwaną przestępczością klanową.
Według obecnego stanu wiedzy śledczych w czasie zdarzenia nie było zagrożenia dla mieszkańców. Wszczęto postępowanie przygotowawcze w sprawie usiłowania zabójstwa. Policja poszukuje świadków zdarzenia.