"Najmocniejsza dotąd wskazówka, że system MCAS zawiódł w obu tragicznych lotach"

TVN24

Aktualizacja:

W boeingu 737 MAX, który 10 marca rozbił się w Etiopii, automatycznie włączył się system zapobiegający utracie siły nośnej (MCAS) - według "Wall Street Journal" do takich wstępnych wniosków doszli eksperci badający przyczyny katastrofy. Zginęło w niej 157 osób.

"Eksperci badający przyczyny katastrofy Boeinga 737 MAX, który na początku marca rozbił się w Etiopii, doszli do wstępnych wniosków, że zainstalowany w samolocie system zapobiegający utracie siły nośnej (MCAS) automatycznie włączył się przed tym, jak dziób samolotu skierował się w stronę ziemi" - podał "Wall Street Journal". Gazeta powołuje się na anonimowych rozmówców znających pierwsze wnioski z analizy zawartości czarnych skrzynek samolotu.

Według źródeł "WSJ" takie ustalenia osiągnięto podczas czwartkowego spotkania na wysokim szczeblu w siedzibie amerykańskiej Federalnej Administracji Lotnictwa (FAA).

Jak podkreśla "Wall Street Journal", to "najmocniejsza dotąd wskazówka, że system MCAS zawiódł w obu tragicznych lotach etiopskim i indonezyjskim". W katastrofach boeingów 737 MAX 10 marca w Etiopii oraz 29 października 2018 roku w Indonezji łącznie zginęło 346 osób.

Podobieństwa między katastrofami

Według "WSJ" amerykańscy eksperci zajmujący się bezpieczeństwem lotniczym przez ostatnie kilka dni analizowali materiały zebrane przez etiopskich śledczych. Wstępny raport etiopskich władz spodziewany jest w najbliższych dniach.

Minister transportu Etiopii Dagmawit Moges już wcześniej mówiła, że zapisy z czarnych skrzynek samolotu Ethiopian Airlines "jasno wskazują na podobieństwa" między obydwoma katastrofami.

Kilka dni temu Boeing poinformował, że planuje zaktualizować oprogramowanie systemu MCAS, aby zapobiec zbyt łatwemu włączaniu się i uczynić go łatwiejszym do kontrolowania przez pilotów, a także zainstalować we wszystkich samolotach 737 MAX specjalną lampkę ostrzegawczą, która sygnalizuje nieprawidłowe działanie systemu MCAS. Do tej pory taka sygnalizacja była opcjonalnym elementem wyposażenia samolotów tego typu i była dodatkowo płatna.

Uziemione maszyny

Po katastrofie w Etiopii władze lotnicze na całym świecie bądź same linie lotnicze zdecydowały o uziemieniu wszystkich samolotów Boeing 737 MAX. Model, który wszedł do użytku w maju 2017 roku jest najlepiej sprzedającym się w historii firmy. Do tej pory Boeing otrzymał zamówienia na około pięć tysięcy egzemplarzy tych samolotów, z czego na razie dostarczył ok. 370 sztuk.

Autor: mm\mtom / Źródło: PAP, Wall Street Journal

Raporty: