Eksplozja w porcie w Rotterdamie

Port w Rotterdamie
Port w Rotterdamie
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
W porcie w Rotterdamie doszło do eksplozji - przekazała holenderska policja. Nie żyje co najmniej jedna osoba, a kilka zostało rannych. Trwa ustalanie przyczyn zdarzenia.

Eksplozja nastąpiła około godz. 11.30 na nabrzeżu Europort w pobliżu zbiornika magazynowego należącego do firmy Gunvor Energy. .Jak podają holenderskie media, podczas prac remontowych przy jednym z rurociągów w pobliżu zbiornika doszło do awarii, która wywołała wybuch. Na miejsce przybyło sześć ambulansów, lądował również helikopter.

- Nie żyje jedna osoba, a kilka jest rannych - przekazał rzecznik policji w Rotterdamie, cytowany przez Reutersa. Nie chciał mówić o możliwych przyczynach eksplozji, podkreślając, że będzie to przedmiotem śledztwa. Wcześniej w czwartek firma Gunvor Energy donosiła, że podczas prac remontowych doszło do innego "incydentu", w wyniku którego kilka osób zostało rannych.

Gunvor został założony przez szwedzkiego biznesmena Torbjoerna Toernqvista i rosyjskiego oligarchę Giennadija Timczenkę, uważanego za osobę z bliskiego otoczenia Władimira Putina. Timczenko sprzedał wszystkie swoje udziały w Gunvor w marcu 2014 roku, dzień przed objęciem go amerykańskimi sankcjami. Od ubiegłego roku firma jest własnością jej pracowników.

Seria awarii w porcie

W czwartek w porcie w Rotterdamie doszło do serii awarii zasilania - informują lokalne media. Jak podaje RTV Rijnmond, jedna z nich miała miejsce w rafinerii Esso. Nad portem widać było wówczas czarny dym.

Służby badają, czy istnieje powiązanie między awariami a późniejszym wybuchem - przekazała policja.

Źródło: Reuters, tvn.pl
Czytaj także: