Dodaj nas do listy preferowanych źródeł w Google, aby nasze materiały częściej pojawiały się w Twoich wynikach wyszukiwania.
Z jednego chaosu zrodził się następny. Wielkie kłopoty z policzeniem głosów dały pretekst do kwestionowania wyników. Mamy więc polityczną burzę i festiwal pomysłów, co dalej. Unieważnić wybory, albo skrócić kadencję nowych (choć właściwie jeszcze nie wiadomo jakich) samorządów i powtórzyć głosowanie. Polityczne pomysły to jedno, a możliwości, jakie daje prawo, to już inna historia, o której wielu polityków najwyraźniej zapomniało w ferworze trwającej przecież dalej kampanii wyborczej.