Miała być kaszanka a wyszła kaszana

Ewa Kopacz i bułka
Zero prywatności
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Stażacy wymietli kaszankę na którą ochotę miała premier Ewa Kopacz. Szczęśłiwie pani premier miała ze sobą własny prowiant.
Czytaj także: