Dodaj nas do listy preferowanych źródeł w Google, aby nasze materiały częściej pojawiały się w Twoich wynikach wyszukiwania.
W pociągu do Brukseli pojawiają się też inne znane twarze. Nawet bardzo znane, choć niekoniecznie z politycznej strony. Takie atrakcyjne, bo medialne, "jedynki" na listach wyborczych dla wyborców mają być jak wisienki na torcie.