Dodaj nas do listy preferowanych źródeł w Google, aby nasze materiały częściej pojawiały się w Twoich wynikach wyszukiwania.
Z niezwykłymi przeciwnościami musieli się zmierzyć pasażerowie, którzy zamiast w amerykańskim Branson wylądowali na w położonym 11 kilometrów dalej lotnisku. Różnica to znaczna, bo piloci posadzili maszynę na pasie o połowę mniejszym od wskazanego. Sprawdzamy, czy o taką pomyłkę trudno.