Dodaj nas do listy preferowanych źródeł w Google, aby nasze materiały częściej pojawiały się w Twoich wynikach wyszukiwania.
To kompromitujące, że minister spraw wewnętrznych Mariusz Błaszczak i wiceszef MSWiA Jarosław Zieliński, odpowiadający za służby mundurowe, najwyraźniej nic nie robili w sprawie śmierci Igora Stachowiaka. Po roku byli jak dzieci we mgle - mówił w "Kropce nad i" były premier Włodzimierz Cimoszewicz.