Dodaj nas do listy preferowanych źródeł w Google, aby nasze materiały częściej pojawiały się w Twoich wynikach wyszukiwania.
Mamy kilkanaście tysięcy nowych przypadków zakażeń koronawirusem, obostrzenia i zakazy, ale na stokach tego nie widać. Tłumy ustawiają się w kolejce do wyciągów i ciężko rozpoznać, kto przyjechał na narty służbowo, a kto poza trybem. Materiał Jacka Tacika.