Andrzej Duda (L), premier Ewa Kopacz (3P), pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf (4P), wicepremier, minister obrony Tomasz Siemoniak (P) oraz prezes Trybunału Konstytucyjnego Andrzej Rzepliński (2P) podczas uroczystości
Dodaj nas do listy preferowanych źródeł w Google, aby nasze materiały częściej pojawiały się w Twoich wynikach wyszukiwania.
Prezydent elekt odbiera akt wyboru w pałacu w Wilanowie i od razu apeluje do rządu, by ten nie dokonywał żadnych ustrojowych zmian. Pokusy są, bo premier Ewa Kopacz zapowiadała przeprowadzenie kilku istotnych korekt, ale Andrzej Duda próbuje ten pośpiech studzić. Jeszcze dalej posuwa się Jarosław Kaczyński i w wywiadzie mówi o dymisji premiera in blanco.