|

Rolnik w środku miasta

Piotr Pięta, rolnik z poznańskiego Piątkowa
Piotr Pięta, rolnik z poznańskiego Piątkowa
Źródło zdj. gł.: Filip Czekała/TVN24
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
W Poznaniu między centrum handlowym a blokowiskami, przy dawnej trasie z Berlina do Warszawy, stoi gospodarstwo rodziny Piętów. Wokół tramwaje, markety i ogródki działkowe. A w samym środku miejskiego krajobrazu, w cieniu galerii handlowej, wciąż toczy się życie jak na wsi. - Nigdy nie korciło mnie, żeby zajmować się czym innym - mówi gospodarz.Artykuł dostępny w subskrypcji

Do domu rodziny Piętów dostaję się od ulicy Lechickiej, dawnej trasy Berlin-Warszawa. Kiedy ją wybudowano była na obrzeżach miasta. Dzisiaj czteropasmowa szosa znajduje się między dwoma osiedlami na północy Poznania.

Bramę otwiera 83-letnia pani Bożena. Przypominam jej, że pół wieku temu zaczęła się budowa osiedli z wielkiej płyty na Piątkowie, które otoczyły ich gospodarstwo. Dziś Piętowie są jak ostatni Mohikanie. Dookoła już nic - poza ich gospodarstwem - nie przypomina o tym, że była tu kiedyś wieś.

Pozostało 89% artykułu
Z tego artykułu dowiesz się:
Jak wygląda codzienne życie rolnika w centrum dużego miasta.
Jak zmieniało się otoczenie gospodarstwa Piętów na przestrzeni dekad.
Jakie wyzwania wiążą się z prowadzeniem gospodarstwa w miejskim krajobrazie.
Jak rodzina Piętów reaguje na propozycje sprzedaży ziemi deweloperom.
Czytaj także: