Córka radnej zatrzymana podczas manifestacji. "Co ona takiego zrobiła?"

Zatrzymania podczas manifestacji w Gdańsku
TVN 24 PomorzePolicja zatrzymała córkę radnej

Podczas sobotnich manifestacji w Gdańsku policja zatrzymała pięć osób. Wśród nich była córka gdańskiej radnej PIS Anny Kołakowskiej. - Co ona takiego zrobiła? Proszę zejść, bo siedzi pan na kobiecie. No pan ją molestuje przecież - mówiła radna, gdy policjanci obezwładniali jej córkę.

W okolicy przystanku tramwajowego Brama Oliwska w Gdańsku nielegalnie pojawili się uczestnicy kontrmanifestacji organizowanych przez środowiska narodowe. Policjanci kazali im się rozjeść, ale ci nie słuchali.

Na licznych nagraniach prezentowanych przez media widać jak dwóch policjantów zatrzymuje tam młodą dziewczynę. Już po chwili okazuje się, że to córka gdańskiej radnej Prawa i Sprawiedliwości Anny Kołakowskiej - Maria. Już rok temu próbowała zatrzymać marsz środowisk LGBT.

"Co ona zrobiła?"

Na nagraniu reportera gdańsk.pl dokładnie słychać jak radna PiS broniła córki.

- Co ona takiego zrobiła? Proszę zejść, bo siedzi pan na kobiecie. No pan ją molestuje przecież. A bo to taka wasza odwaga, że trzeba dziewczynę zatrzymać, bo na chłopaków nie macie wystarczająco dużo siły - mówiła radna Kołakowska, która już po chwili znalazła się obok córki.

- Nie ma pan wstydu, jak pan matce spojrzy w oczy, że pan się rzucił na dziewczynę - mówiła do policjantów.

Maria, podobnie jak jej mama, jest znana z bardzo konserwatywnych poglądów. O córce radnej zrobiło się głośno, gdy dwa lata temu rozpyliła nieznaną substancję podczas czytania Golgoty Picnic w Gdańsku.

Jedna osoba z zarzutami

Policja przyznaje, że podczas sobotnich manifestacji zatrzymano łącznie 5 osób. Nie chce się za to się odnieść do samego zatrzymania Marii Kołakowskiej.

- Musimy chronić dane osobowe zatrzymanych osób. Potwierdzam tylko, że zatrzymano 5 osób w wieku od 20-30 lat. Jednej z nich postawiono wczoraj zarzut udziału w nielegalnym zbiegowisku. Pozostałe cztery muszą wytrzeźwieć - mówi tvn24.pl podkom. Aleksandra Siewert z gdańskiej policji.

Jeśli chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem - czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl.

Autor: aa/sk / Źródło: TVN24 Pomorze

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości